To pierwsze jednostki, które przekroczyły polsko-rosyjską granicę na Zalewie i wpłynęły na rosyjską część Zalewu na zasadach obowiązujących po podpisaniu polsko-rosyjskiego porozumienia o swobodnej żegludze - potwierdziła PAP straż graniczna w Elblągu.
Porozumienie podpisały strony polska i rosyjska 1 września w czasie wizyty premiera Rosji Władimira Putina w Sopocie.
Jak poinformował PAP bosman yachtklubu na Zalewie Wiślanym Ryszard Doda, na rekonesans popłynęły jachty: Litwinka, Szafir, Kuśtyczek i Berbeć II.
- Po sprawnej odprawie po stronie polskiej we Fromborku jachty popłynęły na silnikach w kierunku Bałtijska. Żaglówki od wypłynięcia z Fromborka po 45 minutach przekroczyły polsko-rosyjską granicę na Zalewie Wiślanym i w ciągu czterech godzin mają dopłynąć do Bałtijska - powiedział Doda.
Polscy żeglarze wybrali się na weekend do Obwodu Rosyjskiego na zaproszenie jachklubu w Kaliningradzie, by wziąć udział w regatach z okazji Dni Kaliningradu.
Jak powiedział Doda, w tym roku już prawdopodobnie nie będą organizowane wyprawy żeglarskie na rosyjską część Zalewu i do rosyjskich portów, ale w przyszłym roku są planowane kolejne rejsy.
Odblokowanie żeglugi po rosyjskiej stronie Zalewu Wiślanego (w tym także swobodny ruch jachtingowy) stało się możliwe po 1 września, kiedy Polska i Federacja Rosyjska podpisały stosowną umowę.
Umowa pozwala na ruch polskich statków i innych jednostek przez należącą do Rosji Cieśninę Pilawską. Wcześniej Rosjanie blokowali żeglugę, powołując się na umowę z 1961 r. Po rosyjskiej części zalewu mogły pływać tylko statki handlowe, wpływające z pełnego morza. Teraz możliwe jest uruchomienie połączenia z Polski np. do Kaliningradu.
Swobodny ruch żeglugowy na Zalewie nie hamuje jednak planów przekopu Mierzei Wiślanej. Kanał, który ma powstać w Skowronkach i któremu nadano już nazwę świętego Wojciecha, skróciłby drogę z Zalewu na Bałtyk i uniezależnił od decyzji rosyjskich.
Grzegorz Nowaczyk z zarządu województwa warmińsko-mazurskiego poinformował w piątek PAP, że w ministerstwie infrastruktury uzyskał zapewnienie, że przekop będzie realizowany i że są pieniądze na przygotowywanie planowanej na ten i przyszły rok potrzebnej dokumentacji.
- Obecnie jest uzupełniany raport oddziaływania inwestycji na środowisko, dotyczący m.in. ptasich lęgowisk na Mierzei Wiślanej. W tym roku na opracowanie dokumentacji przeznaczony jest mln złotych, w przyszłym roku 3 mln złotych - powiedział Nowaczyk.
Według niezatwierdzonego jeszcze planu, budowa rozpocznie się w 2013 roku, a zakończy w 2016 roku.
PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.
PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości.