Energetyka: Ten kraj planuje zwiększyć krajową moc elektrowni węglowych do 10 gigawatów

fot: Krystian Krawczyk

Przed energetyką Kuby stoją historyczne wyzwania

fot: Krystian Krawczyk

Pakistan obok Afganistanu to jeden z najbiedniejszych krajów na azjatyckim kontynencie. Dodatkowo globalny kryzys energetyczny zrujnował ten kraj. Ponieważ jest on bliskim sąsiadem Afganistanu, a jego ludność sprzyja tamtejszym Talibom, o wpływy w tym państwie trwa zawzięta rywalizacja między mocarstwami.

Jej gospodarczym wyrazem było storpedowanie kilku wersji gazociągów z pobliskiego Iranu. Zrezygnowano z tych inwestycji, gdyż okazało się, że gaz znacznie taniej można było uzyskać w postaci LNG, w dowolnej wtedy ilości. Kraj ten swoją energetykę dostosował do zagranicznych dostaw gazu. Rok temu nie tylko jego ceny wzrosły kilkakrotnie, co dla biednego kraju stało katastrofalne, ale okazało się, że gaz ten dla Pakistanu był niedostępny.

Wyłączenia energii stały się codziennością, a deficyt energetyczny zaowocował upadkiem budżetu, który ma być ratowany przez pożyczki z MFW. Warunkiem ich udzielenia jest nałożenie 112 proc. wzrostu podatków na ludność, która prawie wyłącznie korzysta z feralnego gazu.

I to jest podstawowa przyczyna, dla której kraj ten zwrócił się w kierunku węgla, nie zważając na żadne lamenty międzynarodowego lobby klimatycznego. Światowa polityka z uwagą śledzi rozwój sytuacji w tym kraju, gdyż jest to duże państwo o powierzchni 803 000 km2 oraz z ok. 250 mln ludności i na dodatek położone jest w newralgicznym punkcie Azji.

Pakistańskie przejście do energetyki węglowej jest w pełni uzasadnione posiadanymi przez ten kraj zasobami tego paliwa. Dla globalnej polityki klimatycznej jest to cios nie do odparcia, tym bardziej, że Pakistan do celów energetycznych wykorzystywać będzie węgiel brunatny, który przez ekologów jest najbardziej znienawidzonym paliwem.

O ile kraj ten nie posiada własnych zasobów gazu ziemnego, to z węglem brunatnym jest odwrotnie, jego zasoby wynoszą ok. 185 mld ton i stanowią 2 proc. tego paliwa na całym świecie.

Ten odkrywkowo wydobywany pakistański węgiel jest takim tylko z nazwy i z genetycznego pochodzenia. Pod względem parametrów jakościowych zbliżony jest bardziej do węgla kamiennego. Świadczy o tym jego wartość opałowa, dwukrotnie wyższa od naszych węgli brunatnych, które optyczne przypominają czarne błoto z bryłami przegniłego drzewa o zawartości wilgoci w granicach 45 proc. Tamtejszy węgiel ma wilgotność w granicach 9 proc., czyli podobnie jak nasz węgiel kamienny.

Jedyną cechą klasyfikującą go do węgli brunatnych jest wysoka zawartość siarki w granicach 6 proc., podczas gdy dla węgla kamiennego jest ona nieznacznie wyższa aniżeli 1 proc.

Nawiązując dopowiadanych zasobów pakistański minister energii Khurram Dastgir Khan oświadczył, że LNG nie jest już częścią długoterminowego planu, a kraj ten planuje zwiększyć krajową moc elektrowni węglowych do 10 gigawatów (GW) w perspektywie średnioterminowej, z 2,31 obecnie GW. (Reuters - Exclusive: Pakistan plans to quadruple domestic coal-fired power, move away from gas,14 lutego 2023). Swoje stanowisko uzasadnił tym, że pakistański naród, który walczy z poważnym kryzysem gospodarczym, pilnie potrzebuje funduszy, dlatego stara się zmniejszyć wartość importu paliw i chronić się przed wstrząsami geopolitycznymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.