Czesi znów idą po Morcinka

fot: Krystian Krawczyk

Powierzchnię kopalni Morcinek zdążyły już porosnąć krzaki

fot: Krystian Krawczyk

Kierownictwo spółki węglowej OKD ogłosiło plany na najbliższe lata. Po Nowym Roku połączone zostaną kopalnie Karvina i Darkov. Z czasem dołączy do nich trzecia - CSM. Z jej pokładów Czesi zamierzają dostać się do wyrobisk zlikwidowanej kopalni Morcinek w Kaczycach, gm. Zebrzydowice. Zdaniem Dale'a Ekmarka, dyrektora wykonawczego OKD, wydobycie węgla mogłoby ruszyć już za 3-4 lata.

Nasi południowi sąsiedzi od dawna snują swe plany względem Morcinka. Dziesięć lat temu był to projekt priorytetowy, który z czasem ustąpił miejsca Dębieńsku, gdzie spółka NWR (właściciel OKD) zamierzała zbudować nową kopalnię. Kolejne dekoniunktury na światowych rynkach węgla skutecznie jednak te plany niweczyły. Teraz Ekmark wraca do pomysłu reaktywowania wydobycia z nieczynnej kopalni w Zebrzydowicach.

- Odpada budowa nowego szybu, która pociągnęłaby za sobą koszty rzędu 400 mln euro. Do wyrobisk Morcinka dostaniemy się z pokładów CSM. To będzie bardziej uzasadnione ekonomicznie - wyjaśnia.

Kopalnia gigant - według szefa OKD - byłaby w stanie dawać roczne wydobycie na poziomie 11 mln t doskonałej jakości węgla koksowego.

W przygranicznych Zebrzydowicach są zaskoczeni powrotem do planów wydobycia pod gminą. Karol Sitek, zastępca wójta gminy, przyznaje, że nic mu o nich nie wiadomo. Nie kryje jednak, że w tym roku wpłynął wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Zebrzydowice. Planów OKD nie komentuje, ale przyznaje, że działalność należących do spółki kopalń bywa czasem dla mieszkańców Zebrzydowic uciążliwa.
- Każdego roku napływa od kilku do kilkunastu wniosków o naprawę szkód, wyrządzonych ruchem zakładów górniczych po czeskiej stronie. Od 2006 r. zarząd spółki OKD rozpatrzył pozytywnie 23 z nich - wyjaśnia, dodając, że w gminie odczuwalne są zarówno tąpnięcia, jak i przypadki osiadania terenu.

- Wpływy tąpań obejmują tereny dużo dalsze niż szkody spowodowane osiadaniem. Dlatego w ramach prac Dwustronnej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy przy Eksploatacji Złóż Węgla Kamiennego w Rejonie Wspólnej Czesko-Polskiej Granicy Państwowej będziemy się domagać zmiany istniejących dotychczas w umowach zapisów dotyczących przyznawania odszkodowań - przyznaje Sitek.

Większość mieszkańców gminy Zebrzydowice jest przeciwna wznowieniu eksploatacji.

 Boją się większych jej wpływów na powierzchnię.

Czesi jednak uspokajają.

- Jesteśmy w fazie testowania bezszkodowej technologii eksploatacji węgla. Na świecie to nic nowego. W RPA rozpowszechniona jest już od 80 lat. Sprawdziła się doskonale w kopalniach, których pokłady sięgają do ok. 700 m. Badamy, czy zda egzamin również w naszych warunkach - argumentuje Ekmark.

Według Marka Siberta, rzecznika OKD, chodzi o eksploatację metodą komorowo-filarową. Czy rzeczywiście jest bezszkodowa, jak twierdzi Ekmark?

- W 100 proc. z pewnością nie, ale to prawda, że ogranicza szkody. Jest przy tym dość kosztowna i z tego powodu na Śląsku zarzucono ją na rzecz systemu ścianowego - wyjaśnia dr Jan Kania z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.

System komorowo-filarowy stosuje się do wybierania pokładów resztkowych i grubych. - Po wybraniu złoża część komory zostaje podsadzona - wyjaśnia Kania.

Dla przykładu w kopalniach rud miedzi KGHM Polska Miedź systemy komorowo-filarowe są powszechnie stosowane. Calizna złoża rozcinana jest komorami i pasami z wydzieleniem filarów technologicznych.

OKD testuje ten system od niedawna. Tymczasem dopiero co opublikowana strategia spółki zakłada rychłe sięgnięcie po zasoby węgla w rejonie Karwiny, które wcześniej, m.in. ze względu na konieczność ochrony powierzchni, zostały wyłączone z planów eksploatacji. Skąd ten pośpiech? Wiele wskazuje na to, że podjęte ostatnio przez kierownictwo OKD decyzje mają na celu urzeczywistnienie wizji Zdenka Bakali, wiceprezesa NWR, zakładającej, że spółka już w 2017 r. stanie się liderem na rynku produkcji węgla koksowego w Europie...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.