Czesi zamykają w grudniu ostatnią kopalnię węgla kamiennego, ale już dziś brakuje im węgla

1515399054 port wegiel zuraw scl com pl

fot: Śląskie Centrum Logistyki

W 2017 r. z Gliwic wysłano barkami 127 tys. t miału węglowego do wrocławskiej elektrociepłowni

fot: Śląskie Centrum Logistyki

W ubiegły piątek do Czech przypłynął pierwszy w historii statek załadowany węglem kamiennym z Australii. Ma pomóc regionowi ostrawskiemu, gdzie paradoksalnie brakuje węgla w związku ze spadkiem wydobycia. Armatorzy mówią o przełomowym kontrakcie. Węgiel był transportowany po Łabie. Wielu podkreśla fakt, że był to transport w przeciwnym kierunku niż dawniej.

 Zdeněk Novák, operator dźwigu z Děčína, również zwraca uwagę na nietypowy kierunek transportu węgla.

- Po raz pierwszy rozładowuję tu węgiel ze statków na wagony – powiada w rozmowie z reporterem Czeskie Telewizji.

Czterdzieści lat temu po Łabie stale pływały statki pełne czeskiego węgla. Na przykład zaopatrywały elektrownię w Chvaleticach. Dużo szło na eksport.

Wydobycie w ostatniej kopalni węgla kamiennego CSM zakończy się w grudniu br. Huty i ciepłownie już teraz muszą go importować.

- To kolejna alternatywna trasa, która zwiększy bezpieczeństwo naszego regionu. Nie będziemy zależni od jednego kierunku z Bohumina – wyjaśnił Jakub Uncka, zastępca hetmana kraju morawsko-śląskiego.

A współwłaściciel EVD-Evropská vodní doprava Lukáš Hradský dodaje:

- Mamy za sobą pierwszy rejs próbny. Trzeba było sprawdzić, czy będzie można tą trasą wozić surowiec częściej - wyjaśnia.

Kapitan obserwuje z kabiny rozładunek barki. Przyznaje, że pierwotnie ładunek ważył 1400 t, ale w Niemczech musiał zostawić 300 ton, ponieważ na Łabie jest dość płytko i z większym ciężarem nie byłby w stanie dotrzeć do Děčína.

- Do portu w Rotterdamie przybija wiele statków i barek. Jedna trzecia z nich przypływa po węgiel – twierdzi kolejny rozmówca reportera CT, Marek Šidlof, kapitan statku EVD Bohemia.

W Niemczech kopalnie odkrywkowe pracują pełna parą, by pokryć rekordowy popyt na surowiec. W Czechach to samo.

- Wysyłamy nasz węgiel do elektrowni, a też obserwujemy ogromne zainteresowanie sortowanym węglem dla gospodarstw domowych - podkreśla Eva Maříková, rzeczniczka Sev.en Energy.

Czechy chcą przyspieszyć odejście od węgla brunatnego o trzy lata, z 2036 r. do 2033 r.

- Statek wypłynął z dalekiej Australii. W regionie Ostrawy zasypują i zalewają kopalnie i wcielają się w role zbawiciela planety. Świat stanął na głowie. Ostrawa kupuje węgiel z Australii i tylko czekać, aż Egipt zacznie kupować piasek z Kanady. Tylko głupoty jeszcze nie eksportują – komentuje dla portalu Krajske listy czeski dziennikarz Štěpán Chába.

- Z węgla rezygnujemy, więc sprowadzamy go z Australii. Ogromne statki pływają po oceanach świata i wcale nie płyną z wiatrem w żaglach, ale na zużytym oleju z frytkownic roześmianych Australijczyków, zanieczyszczając planetę znacznie bardziej, niż gdyby ostrawska huta zaczęła spalać w swych piecach zużyte opony - dodaje.

- Zamkniemy też huty. To jest przecież przemysł nieekologiczny, który tylko psuje kierunek ideologicznych zmian w ochronie środowiska. A zamiast tego powstanie ekologiczna produkcja liści do turbin wiatrowych, które tak sprytnie zmieszamy z prądami powietrza, że sami doprowadzimy do katastrofy klimatycznej. Dziesiątki tysięcy wiatraków na obrzeżach Europy po prostu przerwą prądy powietrza i będziemy mieli suszę, ponieważ zniszczymy naturalny przepływ powietrza. Ale konieczna jest walka z wrogiem.

Tylko, żeby mieć z kim walczyć, musimy stworzyć takiego wroga. Tak było i zawsze będzie. Wiarygodność naszych zielonych planów ratowania planety została więc definitywnie potwierdzona przez oddział psychiatryczny. Noszenie drewna do lasu stało się oficjalną polityką naszego państwa i Unii Europejskiej  – podsumowuje Chaba i pewnie ma w tym co pisze sporo racji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.