Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"
Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.
fot: Kajetan Berezowski
Pozostałości po czeskim górnictwie węgla kamiennego prezentują się niczego sobie. Jak długo jeszcze? Oto jest pytanie.
fot: Kajetan Berezowski
Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.
„Polski rząd wciąż walczy o przetrwanie największej spółki górniczej w kraju, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, polskiego odpowiednika OKD. Firma w ostatnich latach borykała się już z problemami ekonomicznymi, z których wciąż nie zdołała się podnieść – czytamy a materiale opublikowanym przez portal iuhli.cz
Z kolei MF Dnes zauważa, że „Agencja Rozwoju Przemysłu udzieliła JSW pożyczki w wysokości ponad 824 mln zł, czyli prawie pięciu miliardów koron, aby pomóc górniczemu gigantowi przetrwać. Spoglądając na JSW, zarządcy czeskiej OKD mogą cieszyć się, że firma zakończyła wydobycie w lutym br. Zwłaszcza że przygotowania do dalszego wydobycia również przyniosłyby stratę OKD. To problem, który JSW obecnie rozwiązuje”.
Czescy eksperci od górnictwa są zdania, że OKD, która żadnego wsparcia z państwowego budżetu nigdy nie otrzymała, dawno by już splajtowała będąc w podobnej sytuacji. Gdyby pofedrowała rok dłużej, taki właśnie scenariusz byłby zupełnie realny – wyliczają.
W JSW wydobycie jednak trwa – podkreślono w artykule. „W pierwszej połowie br. spółka wydobyła 6,46 mln ton węgla, czyli prawie połowę rocznego planu. Większość z tego stanowił węgiel koksowy. Jednak firma nadal boryka się z poważnymi problemami ekonomicznymi. W pierwszym kwartale tego roku Grupa JSW zakończyła rok stratą netto w wysokości 615,9 mln zł. Pełne wyniki za pierwsze półrocze zostaną opublikowane we wrześniu. „Umowa to pierwszy krok, który może realnie ustabilizować sytuację finansową spółki w jednym z najtrudniejszych okresów w jej historii” – MF Dnes cytuje prezes zarządu JSW Bogusława Oleksego.
„Państwo wspiera JSW również na inne sposoby. Budżet finansuje odejścia tysięcy pracowników na „urlopy” górnicze, umożliwiając pracownikom, którym do przejścia na emeryturę pozostało nie więcej niż pięć lat, zaprzestanie pracy i otrzymywanie 80 proc. dotychczasowych zarobków do momentu przejścia na emeryturę lub wypłatę odpraw. Tylko w tym roku programem ma zostać objętych ponad cztery tysiące pracowników. Pierwszych ponad tysiąc pracowników poszło na urlop górniczy na początku lipca. Nie wiadomo jeszcze, czy obecna pomoc będzie wystarczająca. Wątpliwości mają również sami górnicy. Na przykład związek zawodowy Sierpień 80 rozpoczął akcję ulotkową w kopalniach. „Spółka wciąż znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Finansowanie nie zostało sfinalizowane, inwestycje niezbędne do wznowienia wydobycia są zbyt małe, a w kopalniach narastają problemy kadrowe i organizacyjne” – czytamy w artykule słowa przytoczone przez związkowców.
Czesi patrzą też na Silesię
Dalej MF Dnes zauważa, że „trudna sytuacja nie dotyczy tylko kopalń JSW. Problemy przeżywa również prywatna kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. W tym roku jej eksploatację przejął bezpośrednio Bumech, który od 2021 r. kontrolował PG Silesia. Na początku sierpnia Bumech uruchomił pierwszą ścianę wydobywczą działającą w nowym systemie. Kopalnia i spółki z nią związane zatrudniają około tysiąca osób. Jednak już kilka dni po uruchomieniu ściany okazało się, że pracownicy nie otrzymali na czas pensji. Według kierownictwa Bumechu przyczyną jest trudna sytuacja finansowa firmy. Kopalnia nie wydobywa węgla od lutego i w związku z tym nie ma dochodów ze sprzedaży węgla. „Jako spółka skarbu państwa nie mamy żadnego wsparcia. Sprzedajemy to, co wydobywamy, a z tych pieniędzy między innymi wypłacamy pensje” – opisał sytuację dla portalu netTG.pl przewodniczący związku zawodowego Kadra, Tomasz Szpyrka.
Wśród pracowników narasta już nerwowość, a część ratowników górniczych odmawia pójścia do pracy - zwraca uwagę czeski dziennik.