Część rodzin poszkodowanych w katastrofie Wujek-Śląsk gotowych na ugodę

Siedziba KHW TON06

fot: arc

Kilkanaście rodzin porozumiało się z KHW ws. odszkodowań

fot: arc

Kilkanaście rodzin górniczych, których członkowie zginęli lub zostali ranni w katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk, chce zawrzeć porozumienie z Katowickim Holdingiem Węglowym ws. odszkodowań - poinformował portal nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik prasowy KHW.


Pozostałe przeszło trzydzieści rodzin nadal negocjuje z KHW i nie wyklucza, że będzie domagać się w sądzie wyższych kwot niż te, które proponuje holding.


- KHW zaproponował rodzinom wypłacenie po 150 tys. zł dla rodzin każdej z 20. śmiertelnych ofiar katastrofy. Rodziny rannych górników miałyby dostać odpowiednio mniejsze kwoty, w zależności od stopnia uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego. Rozmowy z rodzinami nadal trwają. Do końca lutego około jedna czwarta rodzin porozumiała się z nami w sprawie przedsądowej ugody. W pozostałych przypadkach rozmowy nadal trwają - wyjaśnia portalowi nettg.pl Wojciech Jaros z KHW.


Zawierając tzw. ugody przedsądowe strony unikną procesów sądowych. Jak podkreślił Wojciech Jaros zaproponowane 150 tys. zł to rodzaj kompromisu pomiędzy oczekiwaniami rodzin, a kwotami zasądzanymi przez sądy w niektórych przypadkach, gdzie przedmiotem także były odszkodowania za śmierć pracownika.


Informacja zbiegła z decyzją dotyczącą odszkodowań dla rodzin ofiar tragedii samolotu wojskowego CASA. Część rodzin liczy na wyższe odszkodowania, powołując się na również na kwoty, jakie zaoferowano bliskim ofiar katastrofy smoleńskiej. Dostali oni od Skarbu Państwa propozycję, zgodnie z którą każdy z najbliższych członków rodziny ofiar katastrofy (małżonek, dzieci i rodzice) miałby otrzymać po 250 tys. zł zadośćuczynienia. Zgodnie z zawartymi w poniedziałek ugodami, takie kwoty otrzymają również najbliżsi członkowie rodzin wojskowych, którzy w styczniu 2008 r. zginęli w katastrofie samolotu CASA pod Mirosławcem.


W katastrofie Wujek-Śląsk sprzed blisko 1,5 roku zginęło 20 górników, a 34 osoby zostały ranne - 25 ciężko, dziewięć lekko. Oprócz rodzin zabitych górników, na odszkodowania może liczyć niespełna 30 poszkodowanych.


Po katastrofie rodziny zmarłych i rannych otrzymały m.in. świadczenia z tytułu ubezpieczeń oraz wynikające z obowiązującej w KHW holdingowej umowy zbiorowej. W zależności od stażu pracy, kwot ubezpieczenia itp. było to - w przypadku osób zmarłych - od ponad 200 tys. do ok. 500 tys. zł łącznie na każdą rodzinę. Odszkodowania mają być wypłacone niezależnie od tych świadczeń. KHW dodatkowo zapewnił pracę chętnym członkom rodzin poszkodowanych, a także pomógł uzyskać lub wyremontować mieszkania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.