Część rodzin poszkodowanych w katastrofie Wujek-Śląsk gotowych na ugodę
fot: arc
Kilkanaście rodzin porozumiało się z KHW ws. odszkodowań
fot: arc
Kilkanaście rodzin górniczych, których członkowie zginęli lub zostali ranni w katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk, chce zawrzeć porozumienie z Katowickim Holdingiem Węglowym ws. odszkodowań - poinformował portal nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik prasowy KHW.
Pozostałe przeszło trzydzieści rodzin nadal negocjuje z KHW i nie wyklucza, że będzie domagać się w sądzie wyższych kwot niż te, które proponuje holding.
- KHW zaproponował rodzinom wypłacenie po 150 tys. zł dla rodzin każdej z 20. śmiertelnych ofiar katastrofy. Rodziny rannych górników miałyby dostać odpowiednio mniejsze kwoty, w zależności od stopnia uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego. Rozmowy z rodzinami nadal trwają. Do końca lutego około jedna czwarta rodzin porozumiała się z nami w sprawie przedsądowej ugody. W pozostałych przypadkach rozmowy nadal trwają - wyjaśnia portalowi nettg.pl Wojciech Jaros z KHW.
Zawierając tzw. ugody przedsądowe strony unikną procesów sądowych. Jak podkreślił Wojciech Jaros zaproponowane 150 tys. zł to rodzaj kompromisu pomiędzy oczekiwaniami rodzin, a kwotami zasądzanymi przez sądy w niektórych przypadkach, gdzie przedmiotem także były odszkodowania za śmierć pracownika.
Informacja zbiegła z decyzją dotyczącą odszkodowań dla rodzin ofiar tragedii samolotu wojskowego CASA. Część rodzin liczy na wyższe odszkodowania, powołując się na również na kwoty, jakie zaoferowano bliskim ofiar katastrofy smoleńskiej. Dostali oni od Skarbu Państwa propozycję, zgodnie z którą każdy z najbliższych członków rodziny ofiar katastrofy (małżonek, dzieci i rodzice) miałby otrzymać po 250 tys. zł zadośćuczynienia. Zgodnie z zawartymi w poniedziałek ugodami, takie kwoty otrzymają również najbliżsi członkowie rodzin wojskowych, którzy w styczniu 2008 r. zginęli w katastrofie samolotu CASA pod Mirosławcem.
W katastrofie Wujek-Śląsk sprzed blisko 1,5 roku zginęło 20 górników, a 34 osoby zostały ranne - 25 ciężko, dziewięć lekko. Oprócz rodzin zabitych górników, na odszkodowania może liczyć niespełna 30 poszkodowanych.
Po katastrofie rodziny zmarłych i rannych otrzymały m.in. świadczenia z tytułu ubezpieczeń oraz wynikające z obowiązującej w KHW holdingowej umowy zbiorowej. W zależności od stażu pracy, kwot ubezpieczenia itp. było to - w przypadku osób zmarłych - od ponad 200 tys. do ok. 500 tys. zł łącznie na każdą rodzinę. Odszkodowania mają być wypłacone niezależnie od tych świadczeń. KHW dodatkowo zapewnił pracę chętnym członkom rodzin poszkodowanych, a także pomógł uzyskać lub wyremontować mieszkania.