Czerkawski: Pilne tematy Górniczego Zespółu Trójstronnego na rozmowy z rządem

Czerkawski jac

fot: Jacek Srokowski

Podwyżki płac, skład grupy węglowo-koksowej, niezaliczanie przez ZUS zwolnień chorobowych przy naliczaniu emerytur górniczych oraz wpływ kryzysu na strategię dla górnictwa do 2015 roku to tematy górniczego Zespołu Trójstronnego 27 lutego w Warszawie - zapowiada Wacław Czerkawski

fot: Jacek Srokowski

- Z powodu postawy rządu prezesi spółek węglowych stoją pod ścianą i mają do wyboru: faks albo taczkę. Faks z ministerstwa oznacza zwolnienie ze stanowiska a taczka - usunięcie z firmy przez górników - powiedział portalowi nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce komentując toczące się negocjacje płacowe w spółkach górniczych

.

Czerkawski poinformował o tematach, które strona społeczna poruszy w trakcie obrad góniczego Zespołu Trójstronnego w Warszawie, które odbędą się w piątek (a nie jak wcześniej planowano - w środę) 27. lutego o godzinie 11 w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego \"Dialog\" należącym do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Zdaniem związkowca problem podwyżek płac z powodu fiaska negocjacji na poziomie lokalnym w spółkach może przenieść się na rozmowy z rządem i niewykluczone, że zdominuje obrady Zespółu Trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników. - To nie my wymyśliliśmy, że rządowy wskaźnik wzrostu wynagrodzeń ma wynosić w tym roku 8 proc. Uczynił to sam rząd, który zresztą zapewniał publicznie, że w kraju nie ma żadnego kryzysu. Wobec tego owe 8 procent jest dla nas punktem odniesienia w negocjacjach płacowych i tego będziemy się trzymać - powiedział nettg.pl Wacław Czerkawski.

Związkowcy zażądają od strony rządowej wyjaśnień w związku z wypowiedziami ministra skarbu, który otwarcie wzywał zarządy spółek węglowych do zamrożenia płac i nieulegania związkowcom w negocjacjach a propozycje związkowe nazwał skandalem. - Teraz prezesi, nawet gdyby chcieli wypracować z górnikami kompromis, nie bardzo mogą pójść na ustępstwa - zauważył Czerkawski tłumacząc, że jeśli prezesi spółek węglowych podniosą płace, zostaną odwołani faksem z Warszawy a jeśli ich nie podniosą, zostaną wywiezieni przez górników na taczkach. - Stoją pod ścianą - skwitował Czerkawski.

W Warszawie 27 lutego górniczy Zespół Trójstronny oprócz spraw płacowych zajmie się zmianami strategii dla górnictwa do 2015 roku w kontekscie aktualnego kryzysu gospodarczego. Na porządku obrad stanie też przyszłość grupy węglowo-koksowej na bazie JSW (w związku z wycofywaniem się z jej składu koksowni \"Wałbrzych\"). Górnicy omówią również z rządem bulwersujący problem niezaliczania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych dni zwolnienia chorobowego do wymiaru pracy przy obliczaniu świadczeń emerytalnych, co prowadzi do absurdalnych dla górników żądań, by teraz odpracowali każdy dzień choroby (niekiedy w przeliczeniu miesiąc pracy za dzień zwolnienia). - Postawa ZUS i kolejne enuncjacje urzędników są na tyle niejasne, zmienne i nieokreślone, że będziemy musieli sprawę ostatecznie wyjaśnić na spotkaniu ze stroną rządową - zapowiedział Czerkawski.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.