Czeladź: 25 hektarów pod inwestycje

Prawie 25 hektarów terenów inwestycyjnych uzbroiła i udostępniła inwestorom - w ramach wartego ok. 25,3 mln zł projektu unijnego - zagłębiowska Czeladź. To część wspólnego przedsięwzięcia miast tej części woj. śląskiego pod nazwą "Gospodarcza brama Śląska".

Jak poinformowała w czwartek 15 listopada Karolina Juryniec z czeladzkiego magistratu, miasto zakończyło już realizację swojego projektu, który jest częścią "Bramy". Udostępniło w ten sposób inwestorom nowe tereny w ramach 207 hektarów czeladzkiej Wschodniej Strefy Ekonomicznej.

W Czeladzi wybudowano ulicę Gdańską wraz z infrastrukturą techniczną związaną z dostawą mediów na potrzeby inwestorów w rejonie pól inwestycyjnych na terenach Strefy. Powstały sieci: wodociągowa, kanalizacja sanitarna i deszczowa, a także przepompownie i zbiorniki retencyjne wód deszczowych, kanały teletechniczne, oświetlenie oraz kolektory ściekowe w stronę centrum miasta.

"Zakończenie projektu daje nowe możliwości inwestowania i powstawania na terenie Strefy kolejnych firm, tworzących miejsca pracy. Mamy nadzieję, że dzięki zapewnieniu dogodnych warunków infrastrukturalnych nastąpi podniesienie konkurencyjności przedsiębiorstw, działających na terenie Strefy, oraz będą lokowały się tutaj kolejne firmy" - wskazała Juryniec.

Obszar czeladzkiej Wschodniej Strefy Ekonomicznej jest objęty miejscowymi planami zagospodarowania. Możliwe jest tam prowadzenie działalności handlowo-usługowej oraz produkcyjnej. Część strefy przeznaczona jest pod działalność przemysłową. Całość leży u zbiegu drogi krajowej nr 94 (m.in. Wrocław-Kraków) oraz dwupasmowej nr 86 (Siewierz-Tychy).

We Wschodniej Strefie Ekonomicznej działa kilkunastu dużych inwestorów, m.in. Saint Gobain, General Logistics Systems i Panattoni Europe, którzy stworzyli tam ok. 6 tys. miejsc pracy.

Dzięki przeprowadzeniu unijnego projektu Czeladź może zaoferować kolejnym inwestorom około 24,5 ha z przeznaczeniem na działalność usługowo-handlową (w tym część na obiekty wielkopowierzchniowe). Działki mają powierzchnię od 0,37 do 5,98 ha - można je łączyć, tworząc kompleksy pod większe inwestycje o powierzchni do 12,7 ha.

Unijny projekt objął też przygotowanie prezentacji Wschodniej Strefy Ekonomicznej, dostępnej m.in. na stronie internetowej miasta. Całość projektu kosztowała 25,3 mln zł - przy unijnym dofinansowaniu przekraczającym 19,4 mln zł.

Czeladź przygotowała i przeprowadziła projekt w ramach obejmującego kilka miast Zagłębia Dąbrowskiego i zachodniej Małopolski przedsięwzięcia "Gospodarcza brama Śląska". O jego prowadzeniu prezydenci i burmistrzowie Jaworzna, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Czeladzi i Będzina oraz starosta powiatu będzińskiego zdecydowali w październiku 2006 r.

W ramach "Gospodarczej bramy Śląska" m.in. Sosnowiec zaadaptował już kosztem ponad 32,5 mln zł obiekty zamkniętej 13 lat temu sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów na potrzeby Sosnowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego. W innym zadaniu z tego miasta założono uzbrojenie i budowę dróg na ok. 100 ha dawnej kopalni piasku Maczki-Bór - pod zakłady produkcyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.