Czekamy na zielone światło
fot: Maciej Dorosiński
Spodziewamy się, że w pierwszym półroczu 2013 roku będziemy już firmą notowaną na giełdzie – stwierdził Jerzy Podsiadło
fot: Maciej Dorosiński
Z naszej strony wszystko jest zapięte na ostatni guzik i jesteśmy przygotowani do wejścia na giełdę - stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, podczas III Europejskich Dni Węgla w Brukseli, prezes Węglokoksu Jerzy Podsiadło.
Przypomnijmy, że od miesięcy w górniczym środowisku mówi się o nadchodzącym debiucie giełdowym Węglokoksu.
- Decyzja leży teraz w rękach naszych właścicieli czyli Ministerstwa Skarbu. Czekamy na zielone światło i spodziewamy się, że wkrótce ta decyzja zostanie podjęta i w pierwszym półroczu 2013 roku będziemy już firmą notowaną na giełdzie. Bardzo bym tego chciał - zaznaczył Podsiadło.
Jakiej ceny akcji spodziewać można się w chwili debiutu?
- Trudno cokolwiek przewidzieć, jeśli chodzi o naszą giełdę i nie podjąłbym się takiego prognozowania. My jesteśmy solidną dobrze funkcjonującą firmą mającą swój rynek i myślę, że prędzej czy później te atuty będą docenione przez inwestorów. Potrzebna jest wycena, która powinna być zlecona przez właściciela (resort skarbu - red.) i od tej wyceny będzie zależała cena jaką ministerstwo zaproponuje inwestorom. My kompletnie nie podejmujemy się spekulacji na ten temat - wyjaśnił prezes Węglokoksu.
Przypomnijmy, że tegoroczne Dni Węgla w Parlamencie Europejskim patronatem medialnym objęła Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl.