Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.54 USD (+0.29%)

Srebro

84.52 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

100.83 USD (-0.82%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.54 USD (+0.29%)

Srebro

84.52 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

100.83 USD (-0.82%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.82 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Czekając na inwestorów

fot: Maciej Dorosiński

Termin przejścia górników z kopalń Brzeszcze i Piekary (na zdjęciu Piekary) pod rządy Spółki Restrukturyzacji Kopalń zależy od wydania rozporządzeń wykonawczych do ustawy o restrukturyzacji górnictwa...

fot: Maciej Dorosiński

W przypadku niedojścia do skutku zbycia kopalni Brzeszcze na rzecz potencjalnego inwestora do września 2015 r. zarząd SRK zobowiązuje się do przeniesienia kopalni do tzw. Nowej Kompanii Węglowej.

Taki zapis znalazł się w załączniku nr 2 do porozumienia z 17 stycznia 2015 r., które z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym zawarły zarządy spółek górniczych oraz rząd. Z formalnego punktu widzenia, aby kopalnia znalazła się w strukturach inwestora "od września", do końca lipca jej pracownicy powinni otrzymać informację o zmianie pracodawcy w trybie art. 23' Kodeksu pracy. Czasu pozostało więc niewiele.

- Kopalnia Brzeszcze jest po przygotowaniu planu naprawczego, który został uzgodniony ze stroną związkową. Jest list intencyjny z potencjalnym inwestorem, który kończy badanie spółki - poinformował przed tygodniem wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk.

Turon wyczekiwany
Nie jest tajemnicą, że pod hasłem "potencjalny inwestor" kryje się spółka Tauron Polska Energia. Wstępne zainteresowanie kopalnią (pod warunkiem, że będzie tam możliwe efektywne ekonomicznie wydobycie węgla) Tauron wyraził już 16 stycznia. Wkrótce potem powołany przez spółkę zespół rozpoczął kompleksową analizę kopalni, obejmującą w szczególności aspekty prawne, finansowe, techniczne i geologiczne. 15 maja, po nieodpłatnym przejęciu Brzeszcz przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, zarządy obu firm podpisały list intencyjny dotyczący współpracy w zakresie ewentualnego nabycia aktywów kopalni Brzeszcze. Analizy nadal trwają.

Jak ujawniają związkowcy z Brzeszcz, program naprawczy powstał na bazie projektu opracowanego jeszcze w 2014 r. Po wprowadzeniu w życie znowelizowanej ustawy o restrukturyzacji górnictwa wzbogacono go o pakiet osłonowy dla pracowników (urlopy górnicze, jednorazowe odprawy pieniężne). Program zakłada m.in., że dzięki odejściom naturalnym (emerytury) i pakietowi osłonowemu zatrudnienie w zakładzie zmniejszy się z obecnych 2070 osób do 1500. Kopalnia pod koniec 2016 r. może osiągnąć zysk wynoszący 20 mln zł. Plan zakłada wydzielenie zbędnego majątku nieprodukcyjnego i pozostawienie go w SRK. Pod uwagę brane są dawny ruch Jawiszowice, szyb Andrzej III i Andrzej IV, a w partii wschodniej Andrzej VI. Kopalnia będzie bazowała na zachodniej partii złoża, na pokładach 364, 347 i 510, a stan załogi będzie - w razie potrzeby - uzupełniany przez firmy obce. Atutem kopalni jest zawierający bardzo dobry węgiel pokład 510, w którym do eksploatacji przygotowana jest już jedna ze ścian. Obecnie posiadająca dwie ściany kopalnia eksploatuje je naprzemiennie, a jej wydobycie (ok. 2 tys. t na dobę) odpowiada możliwościom sprzedaży. Dotacja budżetowa udzielana SRK pokrywa jedynie różnicę pomiędzy kosztem wydobycia a ceną zbytu sprzedanego węgla.
- Załoga liczy na to, że inwestor zaakceptuje przygotowany plan naprawczy - mówi Bogusław Studencki, przewodniczący ZZ Kadra w kopalni Brzeszcze.

Strona społeczna podpisała
Na inwestora czeka także kopalnia Makoszowy. Wprawdzie pół roku temu, gdy zawierano porozumienie z rządem, jako pewnik wymieniano zaangażowanie w projekt Węglokoksu Kraj, jednak obecnie wydaje się, że do realizacji tej zapowiedzi nie dojdzie. Węglokoks Kraj skoncentrował się na produkcji paliw kwalifikowanych, Makoszowy ze swoim węglem energetycznym nie pasują do tej koncepcji.
22 lipca w Warszawie, w obecności wiceministra Wojciecha Kowalczyka, zarząd Spółki Restrukturyzacji Kopalń (która od 30 kwietnia jest właścicielem Makoszów) i strona społeczna kopalni złożyły podpisy pod jej planem naprawczym. Plan będzie podstawą do negocjacji z potencjalnymi inwestorami. Dokument zakłada wzrost wydajności pracy i średniego dobowego wydobycia, koncentrację robót przygotowawczych, maksymalizację wykorzystania dzierżawionych maszyn i urządzeń, ograniczenie kosztów utrzymania infrastruktury powierzchniowej, zmniejszenie kosztów wydobycia węgla do poziomu poniżej 230 zł/t oraz stabilność parametrów jakościowych surowca.

- Wyraziliśmy swoje opinie i wątpliwości na temat programu oraz obawy, czy SRK, będąca spółką od kilkunastu lat likwidującą kopalnie, poradzi sobie z takim wyzwaniem. Przekonywano nas, że aby pójść do inwestora, trzeba mu przedstawić jakąś ofertę, a taką ofertą jest plan naprawczy. Po naradzie związki postanowiły przyjąć program w zaprezentowanej wersji. Myślimy, że daje szansę na funkcjonowanie kopalni - dzieli się refleksją Eugeniusz Kuchta, przewodniczący ZZ Ratowników Kopalni Makoszowy.

A może spółka pracownicza?
Jak informuje SRK w komunikacie, wyniki finansowe prognozowane w dokumencie wskazują na możliwość uzyskania i prowadzenia przez kopalnię rentownej działalności już od przyszłego roku. Przy rocznym wydobyciu 1,34 mln t i dzisiejszym poziomie cen wynik finansowy netto wyniósłby ok. 12,3 mln zł.
- To bardzo istotny dokument, ponieważ pokazujemy w nim, że prowadzenie rentownej działalności gospodarczej w kopalni jest możliwe, i to już za rok. Zadaniem SRK jest znalezienie inwestora dla tej kopalni, a bez rzetelnych informacji, które zawiera przyjęty plan naprawczy, byłoby to niemożliwe. Już teraz prowadziliśmy różne rozmowy biznesowe, ale potencjalni inwestorzy wymagali od nas różnych liczb i prognoz. Mam nadzieję, że teraz te rozmowy będą bardziej konkretne - powiedział Marek Tokarz, prezes SRK.

Wśród atutów kopalni Tokarz wymienia niską metanowość, dobrą jakość węgla i zasobność złoża. Zastrzega też, że na obecnym etapie negocjacji nie może ujawnić nazw firm zainteresowanych zakładem.

Eugeniusz Kuchta przypomina, że w razie niepowodzenia procesu poszukiwania inwestora alternatywą jest zawiązanie spółki pracowniczej, która o takiego inwestora będzie się ubiegać, i pójście drogą czechowickiej Silesii.
Porozumienie z 17 stycznia zawiera klauzulę, zgodnie z którą w sytuacji niepowodzenia procesów inwestorskich, dotyczących m.in. kopalni Makoszowy, udziela się gwarancji zatrudnienia dla wszystkich pracowników niekorzystających z osłon na zasadach alokacji, uzgodnionych przez zarząd SRK z innymi podmiotami górniczymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.