Czechy: Nasi górnicy nie mają sobie równych...
Brygada Grzegorza Dąbka pracująca w kopalni CSM w Stonawie sięgnęła po tytuł lidera wydobycia i robót chodnikowych - dowiedział się w dziale komunikacji spółki OKD portal nettg.pl.
Polacy reprezentujący spółkę Polcarbo nafedrowali w ciągu pierwszego kwartału br. 250752 tony węgla odnotowując przy okazji sukces także w zakresie realizacji tzw. limitowych wyników wydobycia. W marcu wydobyli 73960 ton węgla realizując założenia planu w 123 procentach!Wynik ten jest tym cenniejszy, że brygada borykała się z uskokiem o amplitudzie od 2,5 do 5 metrów.
Wynik limitowy zrealizowali w marcu także górnicy z brygady ścianowej firmy Alpex, prowadzonej przez głównego przodowego Krzysztofa Krażewskiego i kierownika oddziału Krzysztofa Szewczyka. Wydobywając łącznie 44549 ton węgla, wykonali nałożone na nich zadania w 100,1 proc.
- Oni też zmagają się z uskokami w ścianie, potrafią sobie jednak z nimi doskonale radzić - pochwalił polskich górników Jiří Minarčík, naczelny technik stonawskiej kopalni ds. wydobycia i stosunków z kontrahentami.
W przodkach najlepiej radziły sobie tymczasem dwie czeskie brygady przodkowe z oddziału Petra Pavery. Ekipa głównego przodowego Vlastimila Havlasa wydrążyła - przy pomocy kombajnu - 436 m chodnika, a załoga Martina Kufy kolejnych 341 m.