Czechy: bohaterski wyczyn rydułtowskich górników w Pradze

fot: Krystian Krawczyk

Dwaj polscy górnicy uratowali 80-letniego mężczyznę, który spadł z Mostu Karola w Pradze do Wełtawy

fot: Krystian Krawczyk

Dwaj pracownicy ruchu Rydułtowy kopalni ROW - Jarosław Jasita - ratownik górniczy i Jarosław Ruda - główny dyspozytor zakładu, uratowali życie jednemu z najznakomitszych aktorów czeskich, Janowi Třísce.

- Przebywaliśmy w sobotę (23 września - przyp. red.) na wycieczce w Pradze. Płynęliśmy statkiem po Wełtawie. W pewnym momencie dostrzegliśmy zamieszanie na Moście Karola. Ludzie krzyczeli, machali rękami. Po kilku sekundach okazało się, że z mostu spadł do wody człowiek. Dojrzeliśmy go blisko naszej łodzi. Natychmiast zrzuciliśmy z siebie ubrania i, skacząc ze statku, popłynęliśmy na ratunek. Nie było za późno – opowiada Jarosław Jasita.

Czeskie media nazywają Polaków bohaterami. W relacjach strażaków i lekarzy pogotowia, którzy przybyli wkrótce na miejsce wypadku, podkreśla się, że mężczyźni odholowali tonącego na statek, gdzie rozpoczęli resuscytację. Gdy przekazywano Třiskę na brzeg do ambulansu, wykazywał już oznaki życia, przywrócona została akcja serca.

Jak dowiedział się dziennikarz portalu górniczego nettg.pl, chodzi o światowej sławy czeskiego aktora Jana Třískę, zwanego czeskim Marlon Brando. Grywał od lat 60. zeszłego stulecia m.in. w produkcjach hollywoodzkich. W Stanach Zjednoczonych nakręcił w sumie 44 filmy fabularne, w tym dwa z Milošem Formanem - "Ragtime" oraz "The People vs. Larry Flynt".

Od 1982 r. Tříska mieszka w Los Angeles (USA).

Nie jest jasne, co było powodem upadku aktora z Mostu Karola. Czeskie media spekulują, że mogła to być próba samobójcza. Wiadomo natomiast, że w poniedziałek (25 września) aktor miał rozpocząć w Pradze zdjęcia do kolejnego filmu fabularnego.

- Kilkakrotnie mi opowiadał, że przed zdjęciami zawsze chodzi na Most Karola szukając inspiracji. Bardzo cieszył się ze złożonej mu oferty kreowania kolejnego filmowego bohatera. Mieliśmy już próbę. Był w świetnym humorze i doskonałej kondycji psychofizycznej, długo rozmawialiśmy. Opowiadał, że rano biega, a potem pracuje nad tekstem dialogów – opowiada dla IDNES.cz Jiří Mádl, reżyser.

Rzeczniczka Centralnego Szpitala Wojskowego w Pradze, Jitka Zinke, potwierdziła, że pacjent został hospitalizowany, a jego stan jest ciężki. Przebywa na oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.

Śledztwo w sprawie wypadku aktora prowadzi policja.

 

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.