Czarzasty: W JSW nie ma miejsca na polityczne rozgrywki. Trzeba działać szybko i odpowiedzialnie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, z wizytą w JSW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Problem Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest zbyt poważny, by można go było oceniać z odległości Warszawy. Dlatego jestem obecny tu  osobiście. Zostałem wprowadzony w całą sprawę przez związki zawodowe i przedstawicieli załogi. Spisałem wszystkie najważniejsze kwestie, które mi przedstawiono. Wiem, że w tej chwili trwają rozmowy – zarówno na poziomie spółki, jak i na poziomie rządowym. Uważam jednak, że ta sprawa musi zostać w trybie pilnym przeanalizowana i przedyskutowana na poziomie całej koalicji rządzącej - mówi Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, który 27 stycznia przyjechał do górników do Jastrzębia Zdroju

- Po tej wizycie mam już wystarczającą wiedzę, by móc zająć w tej sprawie jasne stanowisko. Sytuacja jest bardzo trudna. Mamy do czynienia z ogromną liczbą pracowników – blisko 23 tysiące osób, zasobem węgla koksowego, który jest strategicznym surowcem dla Polski i dla całej Europy, bardzo złym zarządzaniem spółką w ostatnim czasie, gigantycznymi stratami finansowymi – w ciągu półtora roku „wyparowało” kilka, a według niektórych szacunków nawet 5–6 miliardów zł - podkreślił polityk.

Dodał, że węgiel koksowy to surowiec rzadki w skali europejskiej. Zmienia się sytuacja geopolityczna na świecie – nie możemy pozwolić sobie na to, by Polska straciła zdolność do samodzielnego pozyskiwania tego surowca.

- Gdyby z różnych powodów dostęp do importu został ograniczony lub całkowicie odcięty, Europa i Polska muszą mieć własne, pewne źródło. Dlatego traktuję tę sprawę jako problem państwowy najwyższej rangi. Wymaga ona natychmiastowego zainteresowania wszystkich szczebli władzy – rządu, parlamentu, spółek Skarbu Państwa. Nie przyjechałem tu z gotowymi receptami. To moja pierwsza wizyta w terenie, dopiero poznaję skalę problemu. Ale jedną rzecz widzę bardzo wyraźnie: nie ma czasu na dalsze odkładanie decyzji. Trzeba natychmiast siadać do stołu negocjacyjnego – i to w szerokim gronie. Wiem, że pan minister Zmarzły prowadzi już rozmowy w tej sprawie i że zmierzamy w kierunku podpisania porozumienia. To dobrze. Ale porozumienie „tu i teraz” to za mało. Musimy myśleć perspektywicznie – na 10, 15, a nawet 20 lat do przodu - mówił Czarzasty.

Co jest najważniejsze? Zdaniem marszałka Sejmu to zabezpieczenie interesów pracowników i ich rodzin, ale też ochrona strategicznych zasobów państwa – węgla koksowego, który jest jednym z nielicznych atutów Polski w tej części Europy oraz wdrożenie sensownego, długoterminowego modelu zarządzania spółką.

- Z perspektywy Warszawy nie wszystkie problemy są widoczne. Dopiero przyjazd na miejsce, rozmowy z ludźmi, wejście w realia kopalń pozwalają zrozumieć skalę dramatu. Dlatego cieszę się, że tu jestem, że zostałem dobrze wprowadzony w temat i że towarzyszy mi pan minister, który również jest przygotowany do tej sprawy. Na koniec jedna bardzo konkretna refleksja. Właścicielem JSW jest państwo – a konkretnie Skarb Państwa. Ale nadzór właścicielski, energetyka, górnictwo – to wszystko jest rozproszone między różnymi resortami. Pierwszym logicznym krokiem byłoby wskazanie jednego dysponenta, jednego zespołu ludzi, który koordynowałby całość. Bo obecny model – ministerstwo A robi jedną część, ministerstwo B drugą, ministerstwo C trzecią – prowadzi dokładnie do tego, co widzimy dzisiaj - mówił Czarzasty.

Podsumował: - To dopiero początek drogi. Ale chcę, żeby wszyscy usłyszeli jedno jasne przesłanie: Lewica podchodzi do problemu JSW bardzo, bardzo poważnie. Dla ludzi tutaj pracujących to sprawa egzystencjalna. Dla państwa – sprawa bezpieczeństwa surowcowego. Nie ma tu miejsca na polityczne rozgrywki. Trzeba działać szybko, mądrze i z pełną odpowiedzialnością.

Marszałek w Jastrzębiu Zdroju nie tylko spotkał się z górnikami i dziennikarzami, ale też złożył kwiaty pod kamieniem upamiętniającym ofiary katastrof górniczych kopalni Borynia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.