Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Czarno-białe... - felieton Jacka Korskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pisząc poprzedni tekst o współzawodnikach pracy, uświadomiłem sobie, że zabrałem się za temat dwukolorowy: czarny lub biały. A przecież wielu mądrych ludzi dostrzega, że nasz świat pełen jest barw wszelakich, a pomiędzy czernią i bielą jest wiele odcieni szarości.

Przodowników pracy z trudnego okresu powojennego przedstawia się albo jako złych ludzi, wręcz jako funkcjonariuszy aparatu ucisku, albo jako pomnikowe postaci bohaterów pracy. Tydzień temu nie spodziewałem się, że trafi w moje ręce książka o losach Polek i Polaków, którzy najpierw za pracą i lepszym losem wyjechali w latach między wojnami do Francji czy Belgii, a potem dali się namówić na powrót do Polski. Jeden z rozdziałów tej książki poświęcono Pstrowskiemu, który wrócił do kraju z Belgii. Ze stronic książki czytam o człowieku, który wrócił, bo miał nadzieję, że wraca do lepszej Polski, kraju sprawiedliwego, który przed każdym uczciwym i pracowitym człowiekiem otwiera nowe perspektywy. Jednocześnie w kopalni Jadwiga mógł wykorzystać swoje wysokie umiejętności i wydajną pracę, by otrzymywać godne wynagrodzenie. Brzmi jak bajka? Ale ilu ludzi w nią uwierzyło i przyjechało do ojczystego kraju?

Rozmawiałem o tym z moją teściową, córką górnika, który we francuskich kopalniach pracował w latach 1923-1946 i zdecydował się na powrót do Ojczyzny. Opuścili Francję, bo nie chcieli przestać być Polakami, a to oznaczało brak pewności przyszłego losu. Przecież w latach kryzysowych nie tylko polscy górnicy szybciej tracili pracę niż ich francuscy koledzy. Po wojnie w Polsce była praca, ale nie było wykwalifikowanych rąk do pracy. Nie tylko w górnictwie węglowym ten niedobór był bardzo boleśnie odczuwalny, a przeludniona polska wieś nie była oswojona z techniką i przemysłem. Siłę i kompetencje techniczne w polskim górnictwie węglowym budowaliśmy długo i w latach 70. ubiegłego stulecia osiągnęliśmy naprawdę wysoki poziom. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło, bo zmieniła się Polska i świat wokół. Zmienili się ludzie i nie będę jako przemądrzały starzec pisał, że nowe pokolenia są gorsze, bo są tylko… inne i tę inność trzeba dostrzec i spróbować zrozumieć. W górnictwie jednak napotykamy na problem, bo ludzie się zmienili, ale warunki wydobywania węgla w naszym kraju się pogorszyły. Wielu ludzi postrzega, nie tylko, górników jako sztuki, których odpowiednia ilość potrzebna jest do wydobycia odpowiedniej ilości węgla. I jakoś to nie wychodzi…

Dlatego kiedy czytam wypowiedzi ludzi, którzy opowiadają o odbudowie wielkości polskiego górnictwa węglowego, wśród wielu pytań muszę zadać pytanie: kim? Nie umniejszając nikomu pracującemu w dzisiejszym górnictwie węglowym, musimy przyznać, że nie tylko w górnictwie węglowym wiele kompetencji nam po prostu zanikło. Kompetencje, które kiedyś, ze wsparciem także reemigrantów, budowaliśmy przez ćwierćwiecze, nagle przestały być potrzebne i, zdajmy sobie sprawę, ponad trzydzieści lat temu zaczęły zanikać. Węgiel będzie nam w Polsce potrzebny jeszcze przez sporo lat, a zasoby wystarczą na dłużej. Obawiam się, i kilka razy okazywałem to publicznie, że zabraknie nam wykwalifikowanych górników, techników i inżynierów wcześniej, niż zamierzamy wstrzymać wydobycie w ostatniej kopalni. A pisząc o kwalifikacjach, wrócę jeszcze na chwilę do tego, od którego się zaczęło, aby pokazać, jak ważne są kompetencje. Andriej Stachanow, przedstawiany jako kolejny demon, wykonał kiedyś 1400 procent normy i urobił 102 tony węgla na dniówkę. Wcześniej każdy górnik w ścianie urabiał młotem pneumatycznym (młotem odbudowy) węgiel, potem go ładował i na koniec stawiał obudowę. Stachanow w swojej brygadzie dokonał racjonalnego podziału pracy – najbieglejszy urabiał, a inni ładowali węgiel i stawiali obudowę. Jego życie nie było usłane różami, dla jednych był bohaterem, a dla innych wręcz przeciwnie. Wszystko zależy, w jakich mediach jest się przedstawianym. Najnowszy przykład to Jerzy Owsiak i nasz WOŚP.

Jacek Korski

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.