Czarnecka: Dekarbonizacja to szansa na reindustrializację

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Minister Czarnecka wzięła udział w sesji Przywództwo na rzecz klimatu, otwierającej konferencję PRECOP

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dekarbonizacja to szansa na reindustrializację, polski przemysł sobie z tym poradzi - oceniła w środę minister przemysłu Marzena Czarnecka. Pytana o wydzielenie aktywów węglowych powiedziała, że temat jest rozważany na różnych szczeblach rządu.

Minister Czarnecka wzięła udział w sesji Przywództwo na rzecz klimatu, otwierającej konferencję PRECOP w Katowicach. Konferencja ta ma przygotowywać rekomendacje - ze szczególnym uwzględnieniem sektora prywatnego - na listopadowy szczyt klimatyczny COP29 w Baku w Azerbejdżanie.

Szefowa resortu przemysłu została zapytana, czy w polskiej sytuacji dekarbonizacja może skończyć się dezindustrializacją. Odniosła się też do pytania jak rząd chce zadbać o to, aby polskie firmy nie traciły na konkurencyjności w procesie transformacji i czy faktycznie są one gotowe, aby sprostać ambicjom klimatycznym.

- Ja bym tego nie nazwała dezindustrializacją, tylko reindustrializacją. My sobie na pewno poradzimy, mówię o polskim przemyśle. Wyobrażam sobie, że dekarbonizacja to nie jest przeszkoda, tylko to jest szansa, która może spowodować, że wykorzystamy coś, co w ekonomii jest nazywane rentą zacofania - oceniła.

Określiła przy tym rentę zacofania jako uprawnienie ekonomiczne, aby skorzystać z tego, co zrobił już ktoś inny, aby tego nie wdrażać, wydając dodatkowe pieniądze.

- To bardzo wygodna pozycja pozwalająca na to, że polscy przemysłowcy są w stanie skorzystać z tego, co już w innych krajach zostało wypracowane i będą z tego mogli czerpać zyski - uściśliła.

Zapewniła, że polski rząd w 100 proc. wspiera transformację energetyczną.

- To widać praktycznie na każdym kroku. W moim resorcie mamy dwie strategie, jedna to strategia wodorowa, która pomoże we wsparciu tego nowego medium i druga to strategia energetyki jądrowej, którą udoskonalamy i która w pewnej formie wspomoże dekarbonizację - przypomniała Czarnecka.

- Pytanie jak? Przez local content (lokalny, krajowy wkład). Local content jest takim elementem, który jest niezwykle istotny właśnie dla rozwoju polskiego przemysłu - stwierdziła szefowa MP.

Pytana przy tym o konkurencyjność polskich firm, które wciąż są obciążone aktywami węglowymi - czy plany w tym zakresie już się krystalizują, Czarnecka odpowiedziała, że tak, ale ten temat w tej chwili jest rozważany na różnych szczeblach rządu.

Odnosząc się do pytania, co z polskiej perspektywy powinno znaleźć się w nowej przemysłowej strategii dla Europy i czy w ogóle Polska powinna czekać na impulsy płynące z Brukseli, czy też działać na lokalnym gruncie, minister przemysłu oceniła, że powinno to następować równolegle.

- Czyli z jednej strony musimy działać na lokalnym gruncie, dlatego państwa członkowskie mają taki status w Europie, że są jakby jednostkami funkcjonującymi odrębnie, z drugiej strony mają wspólnotę unijną. Czyli polityka z jednej strony musi być spójna jako polityka europejska, ale z drugiej strony odrębność tych krajów jest widoczna poprzez implementację dyrektyw - przypomniała Czarnecka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.