Czarna skrzynka na straży bezpieczeństwa

1505624787 05 skrzynkaarc k3 m

fot: ARC

Po katastrofach w kopalniach Halemba i Wujek Ruch Śląsk pojawiły się postulaty wzmożenia monitoringu sytuacji pod ziemią. Z tego też powodu Wyższy Urząd Górniczy zaczął forsować koncepcję wprowadzić w polskich kopalniach niezależne urządzenie rejestracyjno-pomiarowe, czego efektem było pojawienie się na dole czarnych skrzynek

fot: ARC

Autonomiczne zespoły rejestrująco pomiarowe to jeden ze sztandarowych produktów polskiej myśli technicznej w dziedzinie górnictwa. Ogromna w tym zasługa m.in. kadry inżynierskiej katowickiego Sevitela.

Minęło już osiem lat od momentu wprowadzenia do użytku w polskim górnictwie autonomicznych zespołów rejestrująco pomiarowych, zwanych popularnie czarnymi skrzynkami. Niewielkie urządzenie okazało się jednym z najbardziej udanych wynalazków polskiej myśli technicznej w dziedzinie górnictwa. Zostało opracowane przez naukowców z ITI Emag w Katowicach przy współpracy specjalistów firmy Sevitel. Wyższy Urząd Górniczy zakupił urządzenie ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Czarne skrzynki zostały zabudowane po raz pierwszy w kopalniach węgla kamiennego w czerwcu 2014 r. Urządzenia wykonują pomiary stężeń niebezpiecznych gazów, w tym: metanu, dwutlenku węgla, siarkowodoru, tlenku węgla, dostarczają również informacji o prędkości przepływu powietrza oraz jego wilgotności. Działają niezależnie od systemów kopalnianych. Posiadają własne systemy zasilania elektrycznego, co minimalizuje pokusę fałszowania pomiarów atmosfery w wyrobiskach górniczych.

Autonomiczne zespoły rejestrująco pomiarowe wykorzystywane są w rejonach szczególnie zagrożonych w polskim górnictwie podziemnym. Ich konstrukcja umożliwia wielokrotną zabudowę, czyli przenoszenie w różne miejsca. To istotne, ponieważ rejony szczególnie niebezpieczne w kopalniach zmieniają się wraz z eksploatacją górniczą - jedne są likwidowane wraz z zakończeniem wydobycia, inne uruchamiane.

Zastosowanie tych urządzeń było niejako odpowiedzią nadzoru górniczego na pojawiające się doniesienia o fałszowaniu odczytów pomiarowych. Zdarzało się, że poprzedzały one tragiczne w skutkach zdarzenia.

Warto podkreślić, że czarna skrzynka przetrwała jedno z najmocniejsze tąpnięć w powojennej historii polskiego górnictwa, do którego doszło 18 kwietnia 2015 r. w kopalni Wujek ruch Śląsk. Miało silę 4,2 w skali Richtera i odczuwalne było m.in. w Katowicach, Bytomiu, Chorzowie. Podjęta akcja ratownicza była jedną z najtrudniejszych i najdłuższych w historii polskiego górnictwa podziemnego. Śmierć poniosło wówczas dwóch górników. Czarna skrzynka została odnaleziona w całości. Mechanizm autonomicznego zespołu rejestrująco pomiarowego działał jeszcze trzy dni po zawaleniu się chodnika!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.