CZAD pochłania dane

fot: Kajetan Berezowski

Na czterech stanowiskach w Centrum Zaawansowanej Analityki Danych eksperci gromadzą i analizują dane z różnych obszarów funkcjonowania firmy

fot: Kajetan Berezowski

W ramach Jastrzębskiej Spółki Węglowej od ponad roku działa Centrum Zaawansowanej Analityki Danych (CZAD). Zatrudnieni w nim specjaliści w sposób ciągły monitorują parametry pracy maszyn, urządzeń i procesów technologicznych zachodzących w zakładach należących do spółki.

Ogromne monitory wyświetlające setki danych, komputery, no i naturalnie ludzie, eksperci z dziedziny informatyki i przygotowania produkcji i procesów technologicznych, którzy wszystko to potrafią doskonale obsłużyć.

CZAD jest elementem kompleksowego planu zwiększenia efektywności zarządzania produkcją, który zarząd spółki wdraża od ponad roku. Cel? Poprawa działań w kierunku zwiększenia produktywności maszyn i urządzeń mających kluczowe znaczenie dla prawidłowego przebiegu procesu produkcyjnego przy wykorzystaniu dostępu do pełnej informacji zawartej w systemach technicznych i biznesowych.

Prosta idea
- Brzmi nieco tajemniczo, ale idea jest prosta. Otóż każdej doby systemy produkcyjne generują gigabajty danych, które trzeba zebrać i zmagazynować. Naturalnie nie znaczy to, że przed powołaniem do życia CZAD w JSW nie raportowano danych z różnych obszarów funkcjonowania firmy. To oczywiste, że tak. Jednak z czasem napływało ich coraz więcej i zaszła konieczność zebrania wszystkich w jednym centralnym systemie danych technologicznych. Analiza zgromadzonych parametrów pracy maszyn i urządzeń pozwoli efektywniej je wykorzystywać – wyjaśnia Tomasz Cichy, kierownik Centrum.

Zanim podjął się pełnienia tej funkcji, zdobywał doświadczenie w zakładach górniczych JSW, w służbach łączności i metanometrii. Odpowiadał m.in. za systemy monitorowania i bezpieczeństwa. Wraz z nim zespół tworzą inżynierowie: Sergiusz Kucharski, ekspert z dziedziny przygotowania produkcji, Ireneusz Osadzin, były pracownik dozoru ruchu, następnie dyspozytor zakładu górniczego, a także Jacek Kwaśnica, wyspecjalizowany we wdrażaniu systemów informatycznych dla górnictwa.

Na specjalnych dużych monitorach członkowie zespołu obserwują procesy technologiczne związane z urabianiem węgla, przebiegające w czasie rzeczywistym we wszystkich zakładach JSW. Przygotowanie frontu robót, odstawa, transport urobku – nic nie umknie uwadze systemów monitorowania.

W sierpniu br. ukończono wdrażanie centralnego systemu danych technologicznych. Teraz wszystkie zakłady spółki działają w jednym standardowym systemie. Pracy był przy tym ogrom. W podziemnych wyrobiskach zakładów górniczych ułożono m.in. 120 km magistrali (kabli) światłowodowych. Wciąż trwają roboty nad rozszerzaniem zakresu działania systemu. Do końca roku sieć światłowodowa zwiększy się o kolejnych 170 km!

Monitoring ścian
- Będziemy mogli kontrolować prace wszystkich maszyn i urządzeń i prowadzić pełny monitoring ścian oraz chodników w naszych kopalniach. Proces inteligentnego śledzenia jakości i ilości wydobycia ruszy wówczas pełną parą – tłumaczy Jacek Kwaśnica.

Aktualnie zespół testuje nową platformę integracyjną, która gromadząc, przetwarzając i analizując dane pochodzące z monitoringu pracy maszyn i urządzeń różnych dostawców, pozwoli połączyć je z informacjami zawartymi w biznesowych systemach informatycznych spółki.

- Jesteśmy na etapie budowy jednolitej infrastruktury informatycznej oraz definiowania szeroko pojętych standardów dla wszystkich zakładów Spółki. To konkretne rozwiązanie pomoże w szybszym i trafniejszym podejmowaniu decyzji biznesowych – zwraca uwagę Sergiusz Kucharski.

- Planujemy również uruchomienie systemu przewidywania sytuacji kryzysowych, np. potencjalnych stanów awaryjnych maszyn – wtrąca Ireneusz Osadzin.

W przyszłości częścią centralnego systemu będzie również model geologiczny złoża JSW, który tworzą obecnie służby geologiczne.

Ciekawostką niech będzie fakt, że duże przedsiębiorstwa przemysłowe, a takimi są spółki węglowe, wykorzystują jedynie 30 proc. potencjału danych. Zdaniem analityków z JSW, osiągnięcie poziomu 50 proc. będzie już bardzo dużym sukcesem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach