Miłośników kina czekają nie lada atrakcje. Już dziś, 10 września o godz. 19. w katowickim Centrum Sztuki Filmowej odbędzie się projekcja najstarszych zachowanych polskich filmów. Jeden z nich - „Pruska kultura” został nakręcony ponad sto lat temu. Projekcja towarzyszy wernisażowi wystawy „100 lat filmu polskiego”.
W ciągu tego okresu zrealizowano w Polsce ponad półtora tysiąca filmów fabularnych. Organizatorzy wystawy - Polski Instytut Sztuki Filmowej wraz z Muzeum Kinematografii w Łodzi i Filmoteką Narodową - z konieczności musieli ograniczyć się do zaprezentowania trzydziestu najważniejszych polskich filmów.
Ekspozycja przygotowana jest w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i niemieckiej. Katowice są kolejnym miastem,w którym prezentowana jest 100-letnia historia polskiego kina. Do tej pory wystawę można było zobaczyć m.in.w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Berlinie. Organizatorzy chcą ją również zaprezentować w innych polskich miastach, a także w Sofii, Istambule, Tallinie i w Monachium.
Oprócz „Pruskiej kultury” w katowickim Centrum Sztuki Filmowej przy ul. Sokolskiej 66 będzie można zobaczyć także filmy: „Antosia zgubiła gorset\" (1916) oraz „Mogiła nieznanego żołnierza\" (1927). Wszystkie produkcje są nieme, ale widzowie będą mogli poczuć się jak „w starym kinie”, dzięki muzyce na żywo w wykonaniu tapera Stanisława Zawarczyńskiego.
Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń
Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.