Górnictwo: W Pawłowicach odbył się pokaz przedpremierowy filmu pt. Córy węgla

fot: Maciej Dorosiński

Bohaterowie filmu wraz z reżyserką Anetą Nowicką (druga od lewej)

fot: Maciej Dorosiński

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

„Córy węgla”, czyli film dokumentalny opowiadający o kobietach pracujących w zakładzie przeróbczym kopalni Pniówek, zagościł na dużym ekranie. Na razie był to pokaz przedpremierowy, który odbył się w piątek, 8 grudnia, w Centrum Kultury w Pawłowicach. Jak wskazała reżyserka Aneta Nowicka dla niej ta projekcja była szczególna, ponieważ bohaterowie filmu po raz pierwszy mieli okazję zobaczyć efekty finalny, na który złożyło się osiem lat pracy. Gości przybyłych na projekcję przywitał wójt Pawłowic Franciszek Dziendziel, który podkreślił, że to idealny czas na premierę, bo trwa przecież okres barbórkowy.

„Córy węgla” to debiut pochodzącej z Jastrzębia-Zdroju Anety Nowickiej, która odpowiadała tu jednocześnie za reżyserię i scenariusz. Film opowiada o dwudziestoparoletniej Oliwii, która podąża za matką do jednego z najcięższych oddziałów w kopalni, czyli sortowni. Narracja w filmie jest prowadzona w oparciu o pory roku. Naszą bohaterkę poznajemy wiosną, kiedy po raz pierwszy przekracza bramę kopalni. Jej przewodnikiem po zakładzie przeróbczym jest mama – Danuta. Matka bierze córkę pod skrzydła i wprowadzą ją w ten trudny fach. Podkreśla, że praca na przeróbce - choć często niedoceniana - jest odpowiedzialna i że popełniony błąd może doprowadzić do zatrzymania wydobycia. Widać, że dziewczyna jest przerażona. Matka dodaje jej otuchy mówiąc: - Do każdej roboty się przyzwyczaisz, ale tutaj jest inaczej. Od innych Oliwia słyszy: - Jak się narobisz, to się nauczysz.

Oliwia ma siostry, które intryguje praca w zakładzie górniczym. Pytają ją, czy będzie wierna kopalni. W czasie tych rozmów widać, że każda z nich zastanawia się, co będzie robić w przyszłości, jak ułoży się ich życie zawodowe. Mama Danuta mówi im, że sama myślała kiedyś o innej pracy, ale postawiła na górnictwo. Choć to ciężka praca, to jej zdaniem kopalnia daje stabilizacje i pewność zarobków. W filmie pojawiają się także pytania o przyszłość górnictwa i tego, ile jeszcze na Śląsku będzie się fedrować.

W oczy rzuca się zestawienie młodej dziewczyny wraz z potężnymi maszynami i specyficznym środowiskiem sortowni, gdzie mamy do czynienia z hałasem i brudem. Gładko i dokładnie związane w kucyk włosy, makijaż i czerwone paznokcie w kontrze do zabrudzonych taśm, metalowych pomostów i jadącego z dołu węgla, który trzeba przesortować. Symboliczne są także te sceny, gdy Oliwia wygląda przez okno sortowni, aby „zażyć” trochę światła.

Główne bohaterki filmu, czyli Danuta i Oliwia Małek przed premierą porozmawiały z portalem netTG.pl. Przyznały, że są nieco zestresowane.

- Widziałyśmy krótkie fragmenty. W całości obejrzymy film po raz pierwszy, więc towarzyszą nam nerwy – przyznała Danuta Małek.

Oliwia, która kontynuuje pracę w kopalni, przyznała, że na początku ekipa filmowa trochę ją stresowała, ale potem było już lepiej.

Po projekcji panie zgodnie przyznały, że efekt końcowy bardzo im się podobał. Nie zabrakło przy tym łez wzruszenia.

Film jest wyjątkowy pod względem zdjęć oraz muzyki. Za te pierwsze odpowiadał Tomasz Woźniczka. Dzięki niemu możemy obejrzeć różne części kopalni w różnych porach dnia. Ekipa wybrała się nawet pod ziemię, aby pokazać jak wygląda proces wydobycia węgla. Uwagę zwraca muzyka Vivaldiego w interpretacji współczesnego kompozytora Maxa Richtera. To oczywiste nawiązanie do słynnych „Czterech pór roku”.

- Jako debiutantka trafiłam na zespół niesamowitych ludzi, którzy sprawili, że ten projekt rósł w siłę. Bardzo im dziękuję za zaangażowanie – powiedziała reżyserka, która dodała, że w czasie zdjęć także spróbowała swoich sił w pracy w zakładzie przeróbczym. Przyznała, że to wyczerpująca praca i tym samym podziwia wszystkie kobiety, które ją wykonują.

- Od pierwszej wizyty w kopalni minęło osiem lat. W tym czasie zdążyłam urodzić dwójkę dzieci i skończyć ten trudny projekt. To było wyzwanie dla debiutantki, tym bardziej, że po drodze miała miejsce pandemia, co bardzo skomplikowało sprawę i wprowadziło dużo niepewności. Poza tym to był czas, kiedy budowaliśmy relacje z naszymi bohaterami, a nie chcieliśmy też specjalnie obciążać pani Danuty i Oliwii – wyjaśniła.

Obecnie reżyserka pochodząca z Jastrzębia-Zdroju myśli o kolejnym projekcie. Nie będzie on związany z węglem, ale nie wyklucza tego, że w przyszłości wróci jeszcze z kamerą do kopalni.

Teraz „Córy węgla” będą prezentowane na festiwalach w kraju i zagranicą.

- Jesteśmy w preselekcji jednego ciekawego festiwalu, ale na razie nie możemy o tym nic więcej mówić. Potem będziemy chcieli starali się umieścić film na platformach streamingowych. Naszym producentem jest TVP więc naturalną rzeczą będzie jego emisja w telewizji publicznej – wyjaśnił producent Jacek Kucharski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.