COP24: w nocy publikacja projektu, nad ranem możliwe przyjęcie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska jest gospodarzem szczytu klimatycznego ONZ po raz trzeci. Poprzednio takie konferencje odbyły się w Poznaniu w 2008 r. oraz w Warszawie w 2013 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O godzinie 1. w nocy w sobotę opublikowany zostanie projekt dokumentu końcowego szczytu klimatycznego COP24 - poinformowała w piątek wieczorem PAP polska prezydencja. Sesję plenarną, na której dokument ma zostać rozpatrzony zaplanowano na godz. 4. rano.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prezydencji Magda Smokowska, w piątek wieczorem trwają spotkania bilateralne prezydenta COP24 Michała Kurtyki ze stronami. Tematem są końcowe ustalenia szczytu, które miałyby się znaleźć w końcowym dokumencie, tzw. pakiecie katowickim.

Jak dodała Smokowska, tekst projektu zostanie opublikowany o godz. 1. w sobotę. Natomiast o godz. 4. rano zaplanowano sesję plenarną COP, na której przedstawiony dokument ma zostać przedstawiony wszystkim stronom. Na tej sesji może nastąpić jego przyjęcie.

Pakiet katowicki ma być "mapą drogową" (rulebook) wdrażania Porozumienia paryskiego. W 2015 roku w stolicy Francji państwa zobowiązały się, że podejmą działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza - a w razie możliwości 1,5 stopnia Celsjusza - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej.

Porozumienie nie mówi o redukcji emisji CO2 jako jedynym sposobie przeciwdziałania zmianom klimatu. Wskazuje również na pochłanianie dwutlenku węgla przez żywe zasoby przyrodnicze, np. lasy.

Wcześniej prezydent COP Michał Kurtyka poinformował, że strony szczytu klimatycznego COP2, przy wsparciu polskiej prezydencji, pracują nad rozbieżnościami w propozycji tekstu końcowego porozumienia.

Jak oświadczył na briefingu prasowym Kurtyka, w czwartek wieczorem prezydencja szczytu zaproponowała tekst (dokumentu końcowego - PAP), który następnie, późnym wieczorem i w nocy był debatowany przez strony.

- Ta propozycja była podstawą naszych dzisiejszych konsultacji ze stronami. Wszystkie, ze wsparciem prezydencji, pracują obecnie bardzo ciężko nad pozostającymi ciągle rozbieżnościami, w celu znalezienia wyważonego rozwiązania - powiedział Kurtyka.

Zaznaczył, że polska prezydencja jest zaangażowana w proces konsultacji ze stronami. "Praca jest konstruktywna i będziemy informować, jak tylko posuniemy się do przodu" - dodał Kurtyka.

Jak wcześniej informowało PAP źródło zbliżone do prezydencji, czwartkowa propozycja zawierała ok. 170 tzw. nawiasów, czyli kwestii, w których strony nie doszły jeszcze do kompromisu. Poprzednia wersja zawierała ok. 600 takich punktów.

Źródło PAP zapewniło, że polska prezydencja "zastosowała całe spektrum dostępnych narzędzi dla osiągnięcia powodzenia negocjacji w Katowicach". Wykorzystana została obecność wielu szefów państw i rządów oraz ministrów. Konsultacje były prowadzone również na szczeblu szefów delegacji i technicznym.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.