COP24: sceptycznie o polityce klimatycznej ONZ

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ocenie związkowców zapowiedziane rekompensaty wzrostu cen energii nie rozwiążą problemu drastycznych podwyżek rachunków za prąd

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy z Solidarności podpisali deklarację o współpracy z Heartland Institute, amerykańskim think tankiem, który kwestionuje politykę klimatyczną ONZ. Sygnatariusze wyrazili sceptycyzm wobec twierdzeń, że świat stoi na krawędzi katastrofy związanej ze zmianą klimatu.

"Region Śląsko-Dąbrowski NSZZ Solidarność, Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność oraz Heartland Institute wyrażają sceptycyzm wobec tezy Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), jakoby świat stał na krawędzi katastrofy klimatycznej. Region Śląsko-Dąbrowski, KSGiE oraz Heartland Institute podkreślają wspólnie, że nie istnieje konsensus naukowy dotyczący głównych przyczyn oraz konsekwencji zmian klimatycznych" - napisano w przesłanej w czwartek, 6 grudnia, PAP informacji z Solidarności.

"Żadna z organizacji nie przeciwstawia się działaniom na rzecz czystego powietrza, nie wspierając jednocześnie eliminacji węgla z światowego portfolio energetycznego" - napisano we wspólnym komunikacie, podpisanym przez przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominika Kolorza, szefa KSGiE Jarosława Grzesika oraz Jamesa Taylora z Heartland Institute.

Przedstawiciele amerykańskiego think tanku przyjechali do Katowic, aby - podczas trwającego w tym mieście szczytu klimatycznego COP24 - zaprezentować wyniki swoich badań, które kwestionują politykę klimatyczną ONZ oraz poddają w wątpliwość tezę, że działalność człowieka ma znaczący wpływ na zmiany klimatyczne.

"Mówiąc jednym głosem, wierzymy w przywrócenie naukowych metod i odrzucenie ideologicznego dogmatu ONZ. Oznacza to zdrowy sceptycyzm interpretacji danych i wniosków" - napisali sygnatariusze deklaracji.

W ich ocenie światowi liderzy powinni skoncentrować swoje wysiłki przede wszystkim na zapewnieniu obywatelom dostępu do niedrogiej energii i tym samym podniesienia standardu życia. "Negatywne skutki zbyt drogiej energii dla zdrowia i dobrobytu ludzi są oczywiste i niszczycielskie. Niedroga energia jest absolutnie niezbędna, aby wyciągnąć ludzi z ubóstwa i zapewnić lepszą przyszłość ludziom na całym świecie" - napisano w dokumencie.

Przedstawiciele Solidarności oraz amerykańskiego think tanku zadeklarowali współpracę w zakresie edukacji społeczeństwa oraz decydentów w obszarze polityki klimatycznej m.in. poprzez organizowanie seminariów i konferencji naukowych.

Podpisanie deklaracji o współpracy poprzedził panel zorganizowany w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Jak przekonywał Taylor, wzrosty i spadki globalnej temperatury mają charakter cykliczny, a działalność człowieka ma tylko nieznaczny wpływ na to zjawisko - w jego opinii decydująca jest natomiast aktywność Słońca. Taylor podważał też wpływ ocieplenia klimatu na niepożądane zjawiska pogodowe.

Z kolei Wolfgang Mueller, sekretarz generalny działającego w Niemczech Europejskiego Instytutu ds. Klimatu i Energii (EIKE) mówił, że subsydiowanie tzw. zielonej energii kosztuje niemieckich podatników 30 mld euro rocznie i te koszty ciągle rosną. Nie przekłada się to na zakładany spadek emisji CO2 - mówił Mueller.

Kwestionowany przez sygnatariuszy porozumienia raport IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change) jest jedną z naukowych baz negocjacji trwającego w Katowicach szczytu klimatycznego. Według głównego wniosku z dokumentu opracowanego przez zespół 91 naukowców z 40 krajów należy dążyć do ograniczenia globalnego wzrostu temperatury do 1,5 stopnia do końca wieku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.