COP24: samorządowcy podpisali deklarację „Solidarność dla klimatu”

1544446510 deklaracja solid dla kl tw klimat miasta

fot: Tw (Solidarność dla Klimatu)

Przedstawiciele 17 polskich miast podpisali w Katowicach deklarację z zobowiązaniami dla ochrony klimatu

fot: Tw (Solidarność dla Klimatu)

Miasta oświetlone w 100 proc. energooszczędnie, budynki zasilane w połowie ze źródeł odnawialnych - to niektóre cele samorządów należących do Sieci Polskich Miast Progresywnych. Ich przedstawiciele podpisali w poniedziałek, 10 grudnia, w Katowicach deklarację "Solidarność dla klimatu".

Podpisanie deklaracji jest jednym z wydarzeń towarzyszących trwającemu w Katowicach Szczytowi Klimatycznemu ONZ (COP24), podczas którego delegaci z całego świata pracują nad zasadami praktycznej realizacji Porozumienia paryskiego, czyli pierwszej w pełni globalnej umowy na rzecz klimatu.

- Samorządy to ważny gracz na globalnej scenie. Miasta, które są wspólnie w Sieci Miast Progresywnych, realizują progresywną politykę miejską, politykę zrównoważonego rozwoju. To sieć otwarta, zachęcamy kolejne miasta do przyłączenia się do nas - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej koordynator Sieci Miast Progresywnych Dariusz Szwed.

Siedemnastu sygnatariuszy deklaracji
Deklarację podpisało 17 prezydentów, burmistrzów i radnych z miejscowości w całej Polsce. Są to: Dąbrowa Górnicza, Warszawa-Bielany, Ostrów Wielkopolski, Słupsk, Starachowice, Świdnica, Namysłów, Wadowice, Cieszyn, Gorlice, Opoczno, Ostrzeszów, Sejny, Sławków, Mielno, Dąbie i Krosno.

Zadeklarowali w niej, że zlikwidują w swoich miastach ubóstwo energetyczne, do 2030 r. 100 proc. źródeł oświetlenia będzie oparte w tych miejscowościach na energooszczędnej technologii LED, co ma poprawić sytuację budżetową miast i ich mieszkańców. W tym samym okresie co najmniej 50 proc. energii w budynkach zarządzanych przez te miasta będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych, a do 2050 r. - 100 proc. Władze miast znajdujących się w sieci deklarują też, że zlikwidują smog w swoich miastach dzięki kompleksowej termomodernizacji budynków, dążenia do zastępowania węgla źródłami odnawialnymi oraz edukacji energetycznej. Mieszkańcy mają otrzymywać wsparcie w rozwoju ich własnej energetyki, dzięki środkom z budżetu gminy, ale też funduszy ochrony środowiska w Polsce oraz środków z programów Unii Europejskiej w obecnej i przyszłej perspektywie finansowej (2021-2027).

Jednym z sygnatariuszy deklaracji jest prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak.
- To ważne, że w świecie, w którym myśli się globalnie, działa się lokalnie, na tym polega działanie w samorządzie. Wymieniamy się kontaktami, dobrymi praktykami, by lepiej i partnersko zarządzać miastami. Zależy nam by pokazać, że można działać na mikroskalę i ma to ogromne znaczenie dla przyszłości - powiedział.

Deklarację podpisała też radna Cieszyna Irena Fluder-Kudzia z lokalnego ugrupowania Siła, zapowiadając działania na rzecz przekonania rządzących tym przygranicznym miastem do przystąpienia do Sieci Miast Progresywnych.
- Trzeba zaczynać od drobnych rzeczy, zachęcać, organizować spotkania w szkołach, wymieniać oświetlenie w placówkach oświatowych i pożytku publicznego - przekonywała.

Były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, obecnie radny ugrupowania Wolne Wadowice oświadczył, że Polska potrzebuje rewolucji w myśleniu publicznym o kwestii środowiska i zmian klimatycznych. Ocenił, że o jego przegranej w ostatnich wyborach przesądziła bezkompromisowa postawa w tym zakresie.
- Jestem przykładem tego, że to nie jest popularne myślenie. Jako jedyny mówiłem w kampanii wyborczej, że trzeba odejść od węgla, bo żyjemy w najbardziej zanieczyszczonym regionie, a w toksycznych miastach Wadowice i Kalwaria - świętych miastach - nie da się mieszkać. Politycy jednak nic nie robią, bo ich elektorat nie chce tego słuchać, a oni chcą po prostu zachować stołki - powiedział Klinowski.

Podkreślił jednocześnie, że jego ugrupowanie zwiększyło swój elektorat, zdobywając 10 mandatów w 21-osobowej Radzie Miejskiej Wadowic, w porównaniu z 1 radnym w poprzedniej kadencji.
- Wierzę, że nasz głos będzie coraz lepiej słyszany. To dobry czas, by mówić o potrzebnych zmianach - podkreślił Mateusz Klinowski.

Sieć Miast Progresywnych
Idea deklaracji powstała w Sieci Miast Progresywnych, którą tworzą samorządowcy m.in. z Cieszyna, Dąbrowy Górniczej, Gorlic, Iławy, Mielna, Namysłowa, Ostrowa Wielkopolskiego, Sejn, Sławkowa, Słupska, Starachowic, Świdnicy, Wadowic oraz warszawskiej dzielnicy Bielany, współpracujący w celu wymiany doświadczeń na temat nowoczesnego zarządzania miastem, wspólnie z mieszkańcami.

Sieć Miast Progresywnych jest partnerem brytyjskiej inicjatywy UK100. Sieci miast współdziałają na rzecz wymiany dobrych praktyk pomiędzy miastami, które realizują lokalną politykę klimatyczno-energetyczną. Dyrektor sieci UK100, Polly Billington uczestniczyła w poniedziałek w uroczystości ogłoszenia katowickiej deklaracji. "Nie zawsze mamy wpływ na największych graczy, ale skoro nie możemy działać odgórnie, działajmy oddolnie" - zaapelowała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.