COP24: lasy pochłoną dodatkowe milion ton CO2

fot: Krystian Krawczyk

Leśne Gospodarstwa Węglowe to pilotażowy projekt realizowany przez Lasy Państwowe. Objętych nim jest 12 tys. ha lasów w 23 nadleśnictwach. Jego cel to zwiększenie zdolności lasów do pochłaniania dwutlenku węgla, który odpowiedzialny jest za efekt cieplarniany

fot: Krystian Krawczyk

W najbliższych 30 latach Leśne Gospodarstwa Węglowe (LGW) - wydzielone w polskich lasach obszary służące zwiększeniu ilości dwutlenku węgla absorbowanego przez ekosystemy - pochłoną dodatkowy milion ton tego gazu - prognozują Lasy Państwowe.

Pionierski projekt polskich leśników zaprezentował podczas piątkowego, 7 grudnia, seminarium w ramach Szczytu Klimatycznego COP24 w Katowicach dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny. Podkreślił, że lasy, zajmujące ok. 30 proc. powierzchni Polski, mają ogromny potencjał absorbcji i magazynowania CO2, a pilotażowe działania podjęte na 12 tys. hektarów lasów w ramach projektu LGW znacząco wzmocnią ten potencjał.

- Na tych 12 tys. hektarów będziemy prowadzić specjalne, dodatkowe działania, służące zwiększeniu pochłaniania CO2. Chodzi nie tylko o zalesianie, ale także np. zwiększanie udziału pewnych gatunków drzew, zróżnicowanie warstw drzewostanu, sprzyjanie odnowieniom naturalnym, działania zapobiegające nadmiernym uszkodzeniom leśnej gleby. Będziemy unikali cięć gwałtownie odkrywających powierzchnię czy dostosowywali wiek wyrębu do różnego typu drzew - wyliczał dyrektor.

Projekt LGW ma służyć określeniu - i, w przyszłości, upowszechnieniu - najlepszych praktyk i sposobów na to, by las pochłaniał jeszcze więcej niż obecnie dwutlenku węgla, stając się jednym z filarów działań służących ochronie klimatu i powstrzymaniu globalnego ocieplenia.

W opublikowanym jesienią tego roku raporcie działającego przy ONZ Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) jednoznacznie potwierdzono negatywne skutki zmian klimatu, dowodząc, że ograniczenie wzrostu temperatury do 1,5 stopnia w porównaniu z epoką przedindustrialną wciąż jest możliwe i daje szansę na uniknięcie tragicznych konsekwencji zmian klimatu. W raporcie - obok innych działań - wskazano na absorbcję dwutlenku węgla jako element konieczny do ograniczenia wzrostu temperatury na świecie. Stąd m.in. polskie działania na rzecz wzmocnienia roli lasów w procesie ochrony klimatu.

Jak mówił w piątek dyrektor Konieczny, negatywne skutki zmian klimatycznych, w postaci powodujących wielkie straty i ludzkie tragedie gwałtownych zjawisk atmosferycznych, są coraz częściej odczuwalne także w Polsce.

- Dla nas, leśników, negatywne oddziaływanie zmian klimatu, także na lasy, staje się coraz wyraźniejsze i bardziej oczywiste. W ub.r. dotknęły nas najgorsze w historii Lasów Państwowych wichury, powodujące wiatrołomy. W ciągu jednej nocy wichura na Kujawach i Kaszubach złamała lub przewróciła drzewa na powierzchni większej niż teren całego Pekinu czy metropolii szanghajskiej - przypomniał Konieczny.

Dyrektor podkreślił znaczenie zrównoważonej gospodarki leśnej, wymieniając działania Lasów Państwowych w tym zakresie. Rocznie polscy leśnicy sadzą ok. 500 mln nowych drzew, odnawiając ok. 50 tys. ha lasu. I choć od 1990 r. podwoiła się (do blisko 40 mln m sześc.) ilość pozyskiwanego w lasach drewna, powierzchnia lasów rośnie. Zwiększa się też ilość drzewostanów liściastych, co również ma korzystny wpływ na klimat. Lasy realizują szeroki program małej retencji wód, doskonalą systemy monitorowania i zwalczania pożarów oraz prowadzą wiele programów ochrony przyrody - np. dzięki jednemu z nich populacja żubrów wzrosła do ok. 1,9 tys. tych zwierząt.

Lasy Państwowe - największa w UE instytucja zarządzająca publicznymi lasami - gospodarują na terenie ok. 7,5 mln hektarów, z ok. 9 mln ha wszystkich terenów leśnych w Polsce. LP zatrudniają ok. 26 tys. osób, a przemysł drzewny daje pracę 370 tys. osób. Gospodarka leśna i firmy przemysły drzewnego tworzą ok. 2 proc. polskiego PKB i przyczyniają się do wzrostu eksportu. Leśnicy czynią też starania, aby w swoim działaniu ograniczyć tzw. ślad węglowy - m.in. kupiono 16 elektrycznych samochodów, upowszechniane są też odnawialne źródła energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.