COP24: co jedzą uczestnicy szczytu klimatycznego?

fot: COP24.gov.pl

Uczestnicy COP24 mogą wybierać z kilkunastu rodzajów menu, zaspokakającego najróżniejsze zwyczaje żywieniowe

fot: COP24.gov.pl

+2 Zobacz galerię

Jak zawsze przy okazji prestiżowych wydarzeń, takich jak szczyt COP24, organizator stara się odpowiadać na potrzeby wszystkich uczestników szczytu z całego świata, mając szczególny wzgląd na ich religię, kulturę czy wyznawany system wartości - napisali w sobotę, 7 grudnia, organizatorzy katowickiego szczytu klimatycznego ONZ, zamieszczając na oficjalnej stronie internetowej informację na temat menu.

Od razu zastrzeżono, że "organizatorzy przedstawiają również szeroką ofertę gastronomiczną osobom rezygnującym ze spożywania konkretnych produktów bądź poszukujących ich zamienników".

Przypomniijmy, że kilka dni wcześniej, w święto górników - Barbórkę, światowa agencja Bloomberg zamieściła oświadczenie jedej z organizacji ekologicznych - EAT Forum - której bardzo nie spodobał się jadłospis przygotowany na szczyt w Katowicach.

"Menu zupełnie ignoruje klimat" - oburzył się Fabrice DeClerck, dyrektor naukowy EAT, przekonując, że dla wspierania walki ze zmianami klimatycznymi należy zredukować spożycie mięsa. Postulował jak najszybszą radykalną zmianę przyzwyczajeń dietetycznych ludzkości.

Na Twitterze EAT opublikowała tablicę z wykresem słupkowym, z którego można było dowiedzieć się, ile emisji gazów cieplarnianych (w kilogramach równowartości CO2) wydziela się do atmosfery w związku ze zjedzeniem 100 posiłków, które serwowane są w trakcie szczytu COP24 w Katowicach

W komentarzach do tweetów EAT nie brakowało ironicznych pytań. Internauci chcieli wiedzieć, czego najadł się dyrektor naukowy EAT przed publikacją. Niektórzy żartobliwie radzili DeClerkowi w ogóle po prostu nie jeść. Inni, z zagranicy, polecali spróbować polskich pierogów.

W weekendowym artykule o jadłospisie na COP24 organizatorzy szczytu napisali m.in.: "Podstawowym celem jest zachowanie najwyższych standardów oraz zapewnienie maksymalnego komfortu każdemu z gości. Również obsługa szczytu COP24 jest odpowiednio przeszkolona i wyczulona na kwestie odmiennych zwyczajów, tradycji i przekonań wszystkich uczestników wydarzenia. Taka postawa buduje atmosferę wzajemnego szacunku i tolerancji, niezbędną przy organizacji konferencji o charakterze międzynarodowym". 

Od warzyw po mięso - wszystko świeże i wysokiej jakości
Podkreślono, że oferowane menu jest bardzo różnorodne i każdy może wybrać coś odpowiedniego dla siebie.

"Do wyboru gości organizowanego przez Polskę szczytu pozostaje szeroki wybór mięs, ryb, owoców, warzyw, produktów mlecznych i innych, spełniających wszystkie normy jakości i świeżości" - czytamy. 

Menu szczegółowo nadzorują przepisy ONZ
Okazuje się także, że "całość zagadnień związanych z wyżywieniem na terenie konferencji jest szczegółowo uregulowana i egzekwowana przez przepisy ONZ ujęte w tzw. Host Country Agreement. Menu jest ustalane i akceptowane z organizatorem szczytu po stronie UNFCCC".

Z podanej informacji wynika, że rozpiętość jadłospisu na COP24 jest naprawdę imponująca. Na uwagę zasługuje m.in., że ramach poszczególnych typów kuchni jedzenie przygotowywane jest dodatkowo w wersji tradycyjnej i "halal" (tj. w sposób akceptowalny dla wyznawców islamu zgodnie z zasadami szariatu). Osobno pomyślano także o potrawach koszernych.

"Życząc smacznego, prezentujemy listę rodzajów kuchni dostępnych na terenie szczytu COP24" - napisali organizatorzy, wyliczając typy oferowanych kuchni: 

- kuchnia polska (tradycyjna i halal)
- kuchnia amerykańska (tradycyjna i halal)
- kuchnia koszerna (posiłki są przygotowywane przez certyfikowaną firmę zajmującą się wyłącznie przygotowywaniem posiłków koszernych. Posiłki są pakowane hermetycznie w aluminiowych wanienkach)
- kuchnia polska (tradycyjna i halal)
- kuchnia włoska (tradycyjna i halal)
- kuchnia tajska (tradycyjna i halal)
- kuchnia wegetariańska
- kuchnia wegańska
- kuchnia bezglutenowa
- bufety sałatkowe i inne.

W galerii: bufet obiadowy dla uczestników szczytu COP24, hala Spodka, Katowice (zdjęcia COP24.gov.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!