COP24: bez węgla niemożliwa transformacja energetyczna

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Zapotrzebowanie na stal nie zmaleje, na pewno będzie rosło. A jeśli na stal to również na węgiel koksowy – przekonywał wiceminister Grzegorz Tobiszowski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Grzegorz Tobiszowski argumentował, że bez węgla koksowego, który jest niezbędnym elementem do produkcji stali, nie uda się transformacja w kierunku gospodarki niskoemisyjnej. Zdaniem wiceministra energii rozwój m.in. turbin wiatrowych czy elektromobilności będzie skutkował zwiększonym popytem na stal, a tym samym węgiel koksujący.

Podczas wystąpienia otwierającego panel dyskusyjny „Węgiel dla innowacyjnego przemysłu”, który odbył się w Pawilonie Polskim podczas katowickiego Szczytu Klimatycznego, wiceszef resortu energii przypomniał, że kluczowym działaniem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (spółka węglowa była organizatorem panelu) jest położenie coraz większego akcentu na produkcję węgla koksowego. W ciągu kolejnych lat produkcja węgla energetycznego ma się procentowo zmniejszać, a wydobycie węgla koksowego ma wynieść ok. 85 proc.

- Akcent na węgiel koksowy jest nieprzypadkowy. Cała strategia zarządu, która została zatwierdzona przez właściciela, idzie w tym kierunku, aby przyszłość JSW budować wokół węgla koksowego. Jak wiemy węgiel koksowy znajduje się na liście strategicznych surowców Unii Europejskiej, jako podstawowy składnik do wytopu stali. To ważne, bo w tym momencie rozmawiamy inaczej o węglu koksowym. Fakt, że węgiel koksujący znalazł się na liście 26 krytycznych surowców Unii Europejskiej oznacza, że jest surowcem o dużym znaczeniu ekonomicznym, z dużym uzależnieniem od dostaw spoza Unii Europejskiej co wiąże się z ryzykiem płynności dostaw - zaznaczył Tobiszowski.

Wiceminister energii przypomniał, że to JSW jest obecnie największym producentem węgla koksującego w EU, więc kluczowe jest zwiększenie wydobycia. Jak podał import węgla do krajów unijnych wynosi obecnie 38 mln t., a główne kierunki to Australia 19 mln t., USA 11 mln t., Rosja 4 mln t., Kanada 3 mln t. oraz Mozambik 1 mln t. W ostatnim roku globalna produkcja stali wzrosła o 5,3 proc., a w UE o 4,1 proc. Tobiszowski ocenił to jako ogromną szansę dla JSW.

- Obecnie nie ma alternatywnych i ekonomicznie uzasadnionych technologii wytopu stali bez użycia węgla kokosowego. Dlatego też bardzo ważne jest, aby zadać sobie pytanie, co mamy na myśli mówiąc o końcu węgla? Jakie są konsekwencje tego jednoznacznego stwierdzenia? Przemysł stalowy ma ogromny wpływ na kluczowe segmenty gospodarki motoryzację, przemysł kolejowy, stoczniowy, budowlany, paliwowy czy choćby AGD. Stal jest niezbędna dla rozwoju gospodarki. Transformacja w stronę przemysłu nieskoemisyjnego w najbliższych latach będzie skutkować zwiększającym się popytem na proekologiczne produkty tj. samochody elektryczne czy wiatraki. W Polsce planujemy olbrzymie inwestycje w wiatraki na morzu. Bez stali pozostaje to sferze marzeń, planów. Zapotrzebowanie na stal nie zmaleje, na pewno będzie rosło. A jeśli na stal to również na węgiel koksowy – przekonywał Tobiszowski.

Wiceszef resortu energii zwrócił też uwagę na konieczność redukcji emisji i rozwój innowacyjnych rozwiązań, które będzie wykorzystywanie w coraz większym stopniu produktów ubocznych. Takim przykładem jest właśnie inicjatywa JSW mająca na celu rozpoczęcie produkcji wodoru z gazu koksowniczego.

- Wodór jest szansą, aby pokazać, że nie tylko UE, ale również Polska może być topie, jeśli chodzi o zmiany w nowych technologiach. Technologia wodorowa zaczyna się rozwijać szybko, aby uzyskać sukces komercyjny, należy rozwiązać problem taniego pozyskiwania i magazynowania wodoru. To jest dzisiaj wyzwanie – powiedział Tobiszowski.

- Wodór otrzymany z procesu koksowania węgla kamiennego może zostać wkrótce źródłem zielonej energii zmieniającym tym samym myślenie o branży koksowniczej i wydobywczej węgla kamiennego. Węgiel koksujący wydobywane przez JSW może zatem przyczynić się pośrednio do zmniejszenia poziomu zanieczyszczenia w dużej aglomeracji. I o takim rozwiązaniu myślimy na Śląsku – dodał.

Zdaniem wiceszefa resortu energii wodór oprócz rozwoju ekologicznego transportu może również stanowić źródło awaryjnego zasilania oraz jeden z głównych filarów energetyki rozproszonej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.