COP19: biedni przystosują się do zmian klimatycznych, ale...

Najsłabiej rozwinięte państwa świata uzgodniły podczas szczytu klimatycznego COP19 w Warszawie plany przystosowania do skutków zmian klimatycznych. Wsparcie finansowe, które te kraje otrzymują, obecnie jest nieadekwatne do potrzeb i musi być zwiększone

Program określany jako "National Adaptation Programmes of Action" określa proces adaptacji, czyli inwestycji i działań, które państwa powinny podjąć, by przystosować się do nowych warunków klimatycznych. Plan uzgodniło w czwartek (14 listopada) 48 najsłabiej rozwiniętych krajów świata (Least Developed Countries - LDC), które są stronami Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. Zmian Klimatu (UNFCC).

Dzięki przedstawionemu planowi biedne kraje będą lepiej radziły sobie ze skutkami zmian klimatu.

- Państwa najbiedniejsze i najbardziej narażone na skutki zmian klimatycznych potrzebują funduszy i technologii, by być bardziej odpornymi na zmiany klimatu - powiedziała sekretarz generalny Ramowej Konwencji ONZ ws. Zmian Klimatycznych Christiana Figueres. - Jednocześnie wsparcie finansowe, które te kraje otrzymują, obecnie jest nieadekwatne do potrzeb i musi być zwiększone.

Kambodża poszuka sposobów na wzmocnienie rolnictwa, aby było odporne na zmiany klimatu. Angola chce dostosować swoje rybołówstwo do zmieniających się warunków klimatycznych. Samoa zamierza wzmocnić infrastrukturę regionów uzależnionych od turystyki. Na skuteczne wdrożenie projektów przeznaczone zostanie co najmniej 1,4 mld dolarów.

- Plan pomoże poszczególnym krajom na systematyczne podejmowanie zróżnicowanych działań przystosowujących je do nowych warunków klimatycznych - powiedział kierujący pracami grupy CD podczas szczytu klimatycznego Prakash Mathema.

Po przyjęciu programu najsłabiej rozwinięte kraje świata rozpoczęły prace nad średnio- i długoterminowymi planami adaptacji (National Adaptation Plans - NAPs). Podczas pracy otrzymają wsparcie specjalnej grupy ekspertów.

- Są oni gotowi pomagać grupie najsłabiej rozwiniętych krajów świata zarówno we wdrażaniu już ustalonych programów, ale też w wypracowaniu długoterminowych strategii - powiedział szef grupy LDC Pepetua Latasi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.