COP19: Afryka czeka na transfer zielonych technologii

fot: ARC

Każde z państw Afryki ma potrzeby, na które może odpowiedzieć nasz biznes

fot: ARC

Wyraźnych deklaracji dotyczących finansowania i transferu technologii środowiskowych - po spotkaniu COP w Warszawie - oczekują przedstawiciele państw afrykańskich - powiedzieli w poniedziałek (11 listopada) w Warszawie przedstawiciele Pan African Climate Justice Alliance (PACJA).

PACJA to organizacja skupiająca ok. 500 organizacji pozarządowych z ponad 20 krajów Afryki, w tym Republiki Malawi, Zambii czy Nigerii. Jej reprezentanci podkreślili na konferencji prasowej, że na szczycie w Warszawie kluczowe będą dla nich kwestie finansowania polityki klimatycznej w państwach rozwijających się. Jak zaznaczyli, taka pomoc jest dla Afryki kluczowa.

- Afryka jest najbardziej narażona na zmiany klimatu. Z przerażeniem patrzymy na to co się dzieje na Filipinach, ale jednocześnie wiemy, że to się także dzieje u nas - powiedział sekretarz generalny PACJA Mwenda. - Spotkanie w Warszawie może się stać momentem poszukiwań, zmierzających do wyboru czystej energii,

Dlatego wynik spotkania w Warszawie w kwestii finansowania i transferu technologii środowiskowych (do państw rozwijających się - PAP) musi być bardzo jasno sprecyzowany. Dodał, że Afryka jest za szerszym wykorzystaniem zielonej energii, ale musi mieć odpowiednią technologię do jej pozyskiwania.

Przedstawiciele PACJA domagali się natychmiastowego działania na poziomie lokalnym, zamiast koncentrowania się w dyskusjach na poziomie ogólnym. Apelowali o pomoc dla społeczności, która pomoże im lepiej funkcjonować w warunkach zmieniającego się klimatu, np. na Filipinach, w Zambii, czy na nisko położonych terenach, gdzie już dziś zdarzają się powodzie - albo susze.

W trakcie warszawskiego szczytu, delegaci zastanawiać się będą jak ma być w przyszłości finansowana polityka klimatyczna. Po 2020 roku z tzw. zielonego funduszu, 100 mld dolarów rocznie miałoby być przeznaczane na finansowanie zielonych inwestycji w państwach rozwijających się.

Fundusz, który zainicjowano na szczycie w Kopenhadze de facto jeszcze nie funkcjonuje. Obecnie trwa dyskusja jak miałby on wyglądać, czy ma być międzynarodową organizacją polityczną czy bardziej finansową na kształt np. Banku Światowego. Problemem jest również to, które państwa miałyby być uznane za rozwinięte, a które za rozwijające się. Przykładowo państwa rozwijające, szczególnie te biedne, chciałyby, aby państwa bogate w całości finansowały politykę klimatyczną. Chiny, które mimo iż są w czołówce gospodarek światowych, nadal podkreślają, by nie były traktowane tak samo, jak kraje uprzemysłowione.

- Oczekujemy także, że państwa bogate będą redukowały emisje gazów cieplarnianych nie tylko dla milionów ludzi, ale i również dla planety - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.