Co z niebezpiecznymi odpadami w Jaworznie? Czy kiedykolwiek uda się je usunąć?

fot: Monika Krężel

Sejmowa komisja na terenie historycznego składowiska odpadów w Jaworznie

fot: Monika Krężel

Tysiące ton toksycznych odpadów będących pamiątką po zamkniętych państwowych Zakładach Chemicznych Organika-Azot znajduje się w Jaworznie. Historyczne składowisko zwiedzili przedstawiciele Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Wizytacja w Jaworznie odbyła się 29 października.

Jedna z największych bomb ekologicznych w regionie znajduje się dwa kilometry od centrum Jaworzna. W ziemi jest 160 tys. t odpadów poprodukcyjnych (z dawnych Zakładów Chemicznych Organika-Azot), które zostały zmagazynowane w dolinie potoku Wąwolnica. Są wśród nich pestycydy, cyjanki, lotne fenole oraz wiele innych, silnie toksycznych substancji.

Odpady te znajdują się na terenach dawnego Centralnego Składowiska Odpadów Rudna Góra Prowadzony monitoring środowiska, w tym monitoring wód podziemnych oraz wód powierzchniowych w rejonie CSO Rudna Góra, wykazuje duże zanieczyszczenie wód.

Zakłady Azot zostały założone w Jaworznie w 1917 r. z inicjatywy prof. Ignacego Mościckiego. W latach 50. powołano Zakłady Chemiczne Organika-Azot. Spółka była jednym z największych w Polsce producentem środków ochrony roślin dla rolnictwa. Składowisko odpadów Rudna Góra powstało w latach 60-70 ubiegłego wieku. Dziennie powstawało – w wyniku produkcji – kilkadziesiąt ton odpadów, które składowano na tyłach zakładu. W wyniku tej działalności powstała bomba ekologiczna – spływające w kierunku składowiska wody opadowe regularnie wypłukują zanieczyszczenia chemiczne ze składowiska, które przedostają się do lokalnego potoku Wąwolnica, a następnie do Przemszy, Wisły i Bałtyku.

Składowisko znajduje się na terenie 12 ha, we własności częściowo miasta Jaworzna i firmy prywatnej. Spółka z własnych środków wybudowała oczyszczalnię ścieków, przeprowadziła powierzchniową rekultywacje terenu składowiska, zbudowała komory-sarkofagi zabezpieczając składowane odpady. Przez okres ponad 20 lat prywatna firma wydała na te zadania około 30 mln zł.

Prywatna spółka Grupa Azot nie prowadzi już żadnej działalności chemicznej, ale cały czas zabiega o to, by to państwo - zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” – przejęło ciężar prowadzenia działań rekultywacji i czyszczenia wód.

Na terenie byłych zakładów, w tym także historycznego składowiska miała miejsce wizytacja Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

- Celem wizytacji jest zidentyfikowanie barier, które nie pozwalają na dotychczasowe usunięcie tego zagrożenia oraz zaproponowanie, już w późniejszej dyskusji, takiej mapy drogowej, która mogłaby spowodować docelowo unieszkodliwienie zagrożeń. Chodzi tutaj nie tylko o zagrożenia środowiskowe, ale zdrowotne czy społeczne. Chcielibyśmy zaproponować sformułowanie działań w tym kierunku – mówiła podczas wizytacji Gabriela Lenartowicz, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. - Z jednej strony potrzebna jest inwentaryzacja niebezpiecznych składowisk, a z drugiej inwentaryzacja tych barier prawnych i analizę, jak je można przełamać - dodała.

Dwa lata temu weszła w życie ustawa o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych, dotyczy obszarów wymagających poprawy stanu środowiska, takich jak tereny po starych składowiskach odpadów. Ustawa ta określa zasady identyfikacji i ewidencjonowania takich terenów, a także zadania i kompetencje organów publicznych w zakresie prowadzenia działań naprawczych, w tym finansowania i możliwość czasowego zajęcia lub wywłaszczenia nieruchomości.

Jaworznicka bomba podlega pod ustawę. Jednak ustawa nie precyzuje, w jaki sposób można uwolnić prywatny podmiot z bagażu historii odpadowej z lat 70. ubiegłego wieku.

Komisja Helsińska uznała jaworznickie składowisko odpadów chemicznych za jeden z gorących punktów zagrażających ekosystemowi Morza Bałtyckiego. Uwalniane do środowiska chemikalia zabarwiały w Jaworznie nawet glebę na niebiesko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.