Co trzecia firma szuka pracowników. Także w branży surowcowej
Powiększenie zespołu między październikiem a grudniem planuje 32 proc. badanych pracodawców w Polsce; 15 proc. deklaruje redukcje etatów w tym okresie - wynika z Barometru Perspektyw Zatrudnienia. Ponad połowa, bo 51 ankietowanych firm, nie planuje żadnych zmian w strukturze zatrudnienia.
fot: Pixabay.com
Pracownik poszukiwany
fot: Pixabay.com
Powiększenie zespołu między październikiem a grudniem planuje 32 proc. badanych pracodawców w Polsce; 15 proc. deklaruje redukcje etatów w tym okresie - wynika z Barometru Perspektyw Zatrudnienia. Ponad połowa, bo 51 ankietowanych firm, nie planuje żadnych zmian w strukturze zatrudnienia.
"Jak wynika z (...) raportu ManpowerGroup dotyczącego planów rekrutacyjnych organizacji na kolejny kwartał, 32 proc. firm znad Wisły deklaruje nowe rekrutacje, a 15 proc. planuje redukcje etatów, 2 proc. nie podjęło jeszcze decyzji kadrowych. Prognoza netto zatrudnienia, odzwierciedlająca nastroje rekrutacyjne pracodawców w Polsce wynosi +18 proc. Wynik ten wzrósł zarówno w ujęciu rocznym (+7 p.p.), jak i kwartalnym (+2 p.p.)" - poinformowano w publikacji.
Więcej firm zatrudnia, niż redukuje
Cytowany w niej Tomasz Walenczak z ManpowerGroup Polska zauważył, że zmniejszył się odsetek pracodawców, którzy prognozują redukcje etatów, a przybyło firm chcących utrzymać dotychczasową liczbę pracowników. Jego zdaniem pracodawcy planujący redukcje zespołów wskazują m.in. na zmianę zapotrzebowania wynikającą z sezonowości, optymalizacji stanowisk oraz na wpływ automatyzacji. Przyczyną zwolnień bywa również niepewność związana z sytuacją geopolityczną i gospodarczą.
Z badania wynika, że najczęściej zatrudnienie nowych pracowników planują firmy ze wschodu Polski (gdzie prognoza zatrudnienia wynosi +27 proc.) oraz północy (+25 proc.), północnego zachodu (+24 proc.) i południowego zachodu (+22 proc.). Na najwięcej ofert pracy będą mogli liczyć kandydaci poszukujący zatrudnienia w branży budownictwa i nieruchomości (+25 proc.) oraz przemysłu i surowców (+24 proc.), a także handlu i logistyki (+21 proc.).
Z kolei wśród sektorów charakteryzujących się największym optymizmem rekrutacyjnym znalazły się usługi profesjonalne, naukowe i techniczne (+16 proc.), a także hotelarstwo, gastronomia i turystyka (+16 proc.). Redukcje etatów jako jedyne spośród wszystkich badanych sektorów zapowiadają organizacje działające w branży informacji i komunikacji (-6 proc.).
"Wysoka prognoza zatrudnienia w branży handlu, logistyki oraz przemysłu wynika przede wszystkim z sezonowych wzrostów. Powiększanie zespołów w budownictwie i nieruchomościach jest konsekwencją wysokiej skali inwestycji. To sektor, który w ostatnich miesiącach roku będzie potrzebował pracowników. Jest to pokłosie prowadzonych w Polsce równolegle wielu projektów infrastrukturalnych, energetycznych, przemysłowych i transportowych. Inwestycje długofalowe generują ciągłe i wysokie zapotrzebowanie na wielu specjalistów" - wskazał Walenczak.
W raporcie przekazano również, że polskie firmy chcą pozyskiwać nowe talenty głównie w związku z rozwojem organizacji (54 proc.) oraz w związku z potrzebą utworzenia nowych ról i stanowisk (30 proc.). Z kolei 21 proc. przedsiębiorstw chce uzupełnić wakaty powstałe w wyniku rotacji pracowników. 31 proc. firm jako przyczynę zwolnień wskazuje na obecny, zmniejszony popyt na produkty lub usługi, 26 proc. na wdrożenie automatyzacji, która zmniejszyła zapotrzebowanie na niektóre stanowiska i kolejne 26 proc. firm na sytuację gospodarczą, która negatywnie wpływa na potrzeby kadrowe. Organizacje, które nie planują zmian kadrowych wskazały, że obecny poziom zatrudnienia jest wystarczający do skutecznej realizacji celów biznesowych (38 proc.) lub że aktualnie ich priorytetem jest utrzymanie obecnego poziomu zatrudniania (30 proc.).
Barometr ManpowerGroup został opracowany na podstawie badania przeprowadzonego w okresie od 1 do 31 lipca 2026 roku wśród ok. 40 tys. pracodawców z 42 rynków na świecie. W Polsce w badaniu wzięło udział 525 pracodawców.