Co się działo w branży górniczej? Oto krótkie podsumowanie

fot: Maciej Dorosiński

W skład JSW wchodzą cztery kopalnie. W tym dwie wieloruchowe. Na zdjęciu ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie

fot: Maciej Dorosiński

Środa, 18 września, przyniosła ciekawe informacje w branży górniczej. Te najlepsze były dla pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Powód? 30 września otrzymają jednorazową premię. Wśród informacji znalazły się także te o górniczej spółce ze stratą po pierwszym półroczu, o uczczeniu pamięci górników, którzy 15 lat temu stracili życie w kopalni Wujek ruch Śląsk oraz o wyróżnieniu, które spotkało kopalnię Ignacy.

„W Jastrzębskiej Spółce Węglowej 30 września zostanie wypłacona jednorazowa premia - poinformowały w mediach społecznościowych działające w spółce związki zawodowe. Wypłata premii jest związana z realizacją zapisów porozumienia z 20 czerwca br. Nagroda jednorazowa zostanie wypłacona wszystkim pracownikom, którzy byli zatrudnieni na dzień 31 maja br. Jej wypłata odbędzie się w dwóch transzach - pierwsza we wrześniu, druga w grudniu” - takie informacje można przeczytać na naszym portalu.

Poinformowaliśmy również, że w II kwartale 2024 r. wzrosła masa towarów przewiezionych koleją. Po raz pierwszy grupa towarów z dominującym udziałem węgla kamiennego spadła na drugie miejsce, ustępując przewozom rud metali i kruszyw - wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego, które podaliśmy za Polską Agencją Prasową.

„Lubelski Węgiel Bogdanka przedstawiła w środę, 18 września, wyniki za pierwsze półrocze. Spółka w tym okresie miała 1,670,6 mln zł przychodu. EBITDA wyniosła 262,7 mln zł, a EBIT -1 132 mln zł. Strata netto za okres styczeń-czerwiec to 908 mln zł. Natomiast zysk ze sprzedaży wyniósł 44 mln zł” – wyliczaliśmy.

Polska Grupa Górnicza zorganizowała w Rybniku konferencję, podczas której jej uczestnicy spotkali się z Dominikiem Majlingerem, sztygarem z kopalni ROW uratowanym po wysokoenergetycznym wstrząsie. Doszło do niego ruchu Rydułtowy kopalni ROW w lipcu br. Co ciekawe, uczestnicy konferencji mogli zjechać na dół do kopalni Marcel – krótką relację ze zjazdu też podaliśmy na portalu.

„Nabożeństwo w intencji ofiar, a potem uroczystości na terenie rudzkiego Parku Pamięci – tak uczczono pamięć górników, którzy 15 lat temu stracili życie w kopalni Wujek ruch Śląsk. Do katastrofy doszło 18 września 2009 r. na poziomie 1050 m w rejonie ściany 5 w pokładzie 409. Zginęło wówczas 20 osób. W rocznicowych obchodach udział wzięli przedstawiciele władz Spółki Restrukturyzacji Kopalń, reprezentanci władz miejskich, poczty sztandarowe ze śląskich kopalń oraz reprezentanci strony społecznej” – relacjonowaliśmy.

A na koniec wyjątkowe informacje: Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku została uhonorowana prestiżową nagrodą w ogólnopolskim konkursie „Zabytek Zadbany”, organizowanym przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Generalnego Konserwatora Zabytków. Wśród ośmiu laureatów tegorocznej edycji konkursu, Ignacy wyróżnia się jako jedyny zabytek techniki oraz jedyny reprezentant województwa śląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.