Co się działo w branży górniczej? Oto krótkie podsumowanie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po raz kolejny na portalu netTG piszemy o wynikach Bogdanki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Czwartek, 19 września, także przyniósł interesujące wydarzenia w branży górniczej. Wśród informacji znalazły się m.in. te, w jaki sposób węglowe spółki, a nawet powiązane z górnictwem instytucje kultury pomagają powodzianom. Piszemy ponownie o wynikach Bogdanki oraz o tym co słychać w kopalni węgla kamiennego CSM w Stonawie.

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl. Lubelski Węgiel Bogdanka przedstawiła wyniki finansowe za I półrocze br. Strata netto spółki za okres styczeń-czerwiec to 908 mln zł. Natomiast zysk ze sprzedaży wyniósł 44 mln zł. Dzień później na na Sali Notowań Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie odbyła się konferencja, podczas której Bogdanka oraz Enea omówiły wyniki finansowe. Rezultaty Bogdanki skomentował Artur Wasilewski, wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych – pisaliśmy na portalu.

Poinformowaliśmy również, że w znana jest już ostateczna data zatrzymania wydobycia w kopalni węgla kamiennego CSM w Stonawie. Ostatnia tona węgla wyjedzie na powierzchnię 31 stycznia 2026 r. Taką informacje przekazał dziennikarzowi portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie Roman Sikora, prezes zarządu spółki OKD. Tymczasem czescy górnicy, wspierani nadal przez 570 polskich kolegów zatrudnionych w kopalni CSM, poprawiają wyniki.

Powodzianie stracili dorobek życia, czas na to, by im pomóc. Sporo miejsca na naszym portalu zajmują teksty o pomocy dla poszkodowanych mieszkańców z południowej i zachodniej Polski. „Pierwszy transport pomocy - palet z wodą pitną jest właśnie w drodze do OSP Czechowice-Dziedzice – poinformowała Polska Grupa Górnicza w swoich mediach społecznościowych”. W piątek do Nysy wyjedzie z PGG transport wody, środków czystości i produktów spożywczych - o czym też można przeczytać na portalu netTG.pl.

KGHM Polska Miedź nie jest obojętny na wydarzenia związane z powodzią. Spółka od samego początku organizuje pomoc mieszkańcom Dolnego Śląska. Zaangażowane w działania są spółki należące do Grupy KGHM, a także oddziały, czyli kopalnie i huty. Jest też wolontariat pracowniczy – pisaliśmy w czwartek, 18 września.

Nie zapomnieliśmy też o Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. To kolejna instytucja związana z sektorem wydobywczym, która uruchomiła zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy na rzecz mieszkańców terenów dotkniętych skutkami powodzi.

Podaliśmy także informacje o wystawie: Otóż Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach zaprasza na wystawę fotografii historycznej i nowoczesnej „Kopalnia...", na której będzie można zobaczyć zarówno zdjęcia z pacyfikacji KWK Wujek w stanie wojennym, jak i ukazujące współczesne widoki tej kopalni.

Przypomnieliśmy także, że już w najbliższy piątek, czyli 20 września, do rąk Czytelników trafi najnowszy numer „Trybuny Górniczej”. W naszym tygodniku jak zwykle wiele świetnych tekstów. Zaangażowanie spółek górniczych w pomoc osobom poszkodowanym w powodzi oraz 15. rocznica katastrofy w ruchu Śląsk to tematy, które otwierają najnowszy numer „Górniczej”. Zachęcamy do czytania!

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.