Co Polak może zjeść w szpitalu?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Polsce 64 proc. mężczyzn choruje na otyłość, a od tej choroby do zaburzeń układu krążenia już tylko krok

fot: Andrzej Bęben/ARC

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) i Główny Inspektorat Sanitarny (Sanepid) przyjrzeli się żywieniu hospitalizowanych pacjentów. Wnioski z kontroli potwierdziły powszechne odczucie: szpitalnym posiłkom, delikatnie określając, daleko jest do oczekiwań leczonych stacjonarnie.

Kontrola prowadzona była w kwietniu i maju 2016 roku i dotyczyła 99 firm cateringowych przygotowujących posiłki dla 234 szpitali. Sprawdzono jakość używanych składników i ich oznakowanie, wielkość wydawanych porcji, przestrzeganie dat minimalnej trwałości lub terminów przydatności do spożycia. Przyjrzano się również umowom zawieranym pomiędzy administratorami szpitali oraz firmami cateringowymi dostarczającymi posiłki.

I co stwierdzono?

Nieprawidłowości i to nie w mniejszości poddanych kontroli, ale w większości - w 61 placówkach cateringowych przygotowujących i dostarczających gotowe posiłki do szpitali (62 proc. zbadanych) na 99 sprawdzonych.

Najczęściej nie przestrzegano terminów przydatności produktów do spożycia. Zastrzeżenia dotyczą 13 firm cateringowych i 108 partii na 1083 sprawdzone partie.

Co ma powiedzieć chory, któremu zaserwowano schabowego, który wg dokumentacji miał ważyć 80 gram, a bywało, że „porcja bitek schabowych była lżejsza od 5 do 50 g”.

W raporcie pokontrolnym UOKiK informuje, że „Posiłki sprawdzono również w laboratoriach UOKiK, weryfikując rzeczywisty ich skład. Zastrzeżenia dotyczą 6 przedsiębiorców i 7 partii na 75 zbadanych. Przykład: zbyt wysoka zawartość glutenu w „sosie bezglutenowym” - stwierdzono 30 mg/kg glutenu. Może to być szkodliwe dla osób uczulonych na ten składnik i chorych na celiakię. Zgodnie z przepisami, produkt bezglutenowy może zawierać do 20 mg/kg glutenu”.

Podobnych zarzutów jest sporo. Kontrolujący określają je jako„nieprawidłowości”, natomiast ci, którzy muszą korzystać z takiego wyżywienia, nazywają taki stan rzeczy oszustwem.

UOKiK podaje, że winnych nieprzestrzegania przepisów ukarano mandatami (27 osób na łączną kwotę 5,7 tys. zł).

Z kontroli wynika taki wniosek dla potencjalnych pacjentów, że lepiej dla nich, by trafili na leczenie do szpitali poddanych kontroli (bo należy założyć, że tam już nie ma tzw. nieprawidłowości) lub do takiego, w którym kontrolujący nie wykryliby uchybień w omawianej materii. Wbrew pozorom są takie szpitale.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.