Co najmniej 400 osób znajdzie pracę w centrum ArchiDoc w Chorzowie

Co najmniej 400 osób będzie pracować w nowym centrum operacyjnym firmy ArchiDoc, które z początkiem kwietnia przyszłego roku zostanie uruchomione w Chorzowie (Śląskie). Docelowo liczba zatrudnionych może być podwojona.

We wtorek firma poinformowała o zawarciu umowy z Prologis Polska - firmą, do której należy park logistyczny w Chorzowie. Magazyny ArchiDoc zajmą ok. 10 tys. m kw., a biura dalsze 2 tys. m kw. Docelowo obiekt zastąpi inne śląskie lokalizacje spółki.

ArchiDoc specjalizuje się w obsłudze firm i instytucji, przetwarzających masowe ilości dokumentów. Chodzi m.in. o obsługę kancelarii i elektroniczną archiwizację dokumentów, a także zarządzanie dokumentami papierowymi.

Firma działa w ośmiu miejscach: po trzy są w Katowicach i Warszawie, po jednej w Gdańsku i Młochowie. W sierpniu grupa ArchiDoc, skupiająca spółki ArchiDoc, Call One i IT Point, poinformowała o zwiększeniu zatrudnienia o 300 osób. Obecnie grupa zatrudnia prawie 900 osób, a do końca tego roku planuje zwiększenie liczby pracowników do około tysiąca.

- Zwiększenie zaplecza logistycznego jest efektem dynamicznego rozwoju ArchiDoc oraz stale wzrastającej liczby kontraktów - powiedział wiceprezes firmy Waldemar Nowicki.

ProLogis Park Chorzów, gdzie powstaje nowe centrum firmy, należy do największych kompleksów logistycznych na Śląsku. ArchiDoc wynajmie powierzchnię kompleksu w ramach długoterminowej umowy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.