Nazwa Orlen jest znacznie starsza niż Polski Koncern Naftowy

fot: Tomasz Rzeczycki

Karpacz jest miastem, w którym jeszcze w czasach PRL funkcjonował dom wczasowy pod nazwą Orlen

fot: Tomasz Rzeczycki

Pod koniec XX w. na gospodarczej mapie Polski zaczął funkcjonować Polski Koncern Naftowy Orlen. Jego nazwa wyłoniona została w konkursie, a zaproponował ją urodzony w 1936 r. prof. Henryk Chylińsk, autor licznych znaków graficznych, w tym m.in. godła Teraz Polska. Mało kto już dziś pamięta, że tak naprawdę prof. Chyliński zgłosił nazwę, która już wcześniej była w Polsce wykorzystywana. Czy można tu mówić o plagiacie, czy raczej o przypadkowym wymyśleniu po raz drugi tego samego słowa?

Polski Koncern Naftowy powstał 7 września 1999 r. w wyniku połączenia dwóch oddzielnych podmiotów, jakimi były Petrochemia Płock SA i Centrala Produktów Naftowych SA. Początkowo koncern nie posiadał nazwy własnej. W wyniku konkursu w 2000 r. przyjęta została nazwa PKN Orlen oraz znak handlowy.

Nadanie nowej nazwy handlowej poprzedzone jest zazwyczaj szczegółowym badaniom, czy propozycja nie jest pod jakimiś względami nieodpowiednia. Sprawdza się np., czy dane słowo, w którymś z języków obcych nie posiada negatywnych konotacji, np. czy nie kojarzy się z wulgaryzmem lub pogardliwym określeniem. Tego rodzaju wpadki wielokrotnie zdarzały się np. producentom samochodów, gdy okazywało się, że nazwa danego modelu w języku szwedzkim czy hiszpańskim działała odpychająco na klientów ze względu na pogardliwe lub nieprzyzwoite znaczenie.

W przypadku Polskiego Koncernu Naftowego uniknięto takich pułapek. Określenie Orlen przyjęło się i z powodzeniem funkcjonuje. Nie jest to jednak nazwa oryginalna.

W latach 80. XX w. pod nazwą Orlen funkcjonował dom wczasowy w Karpaczu przy ul. Strażackiej 3. To ulica będąca przedłużeniem ul. Olimpijskiej, a więc drogi dojazdowej w kierunku skoczni narciarskiej i dolnej stacji kolejki krzesełkowej z Karpacza na Kopę. Ślad po tamtej nazwie znaleźć można na wydawanych w tamtych czasach mapach, np. na planie miasta Karpacz, wydrukowanym według aktualizacji informacji w 1983 r. przez PPWK Warszawa-Wrocław. Jak wynika z mapy,  Ośrodek Orlen należący do Dolnośląskich Zakładów Przemysłu Lniarskiego z Mysłakowic znajdował się przy ul. Strażackiej 3 i dysponował telefonem o numerze 193-27.

Mysłakowice to wieś położona 5 kilometrów na północ od Karpacza. Tamtejsze zakłady lniarskie Orzeł już nie funkcjonują, nie wytrzymały zmian gospodarczych zaszłych w wyniku transformacji ustrojowej. Nazwa Orlen na określenie domu wczasowego w Karpaczu nie przetrwała długo. Co najmniej od 1995 r. nosił on już inną nazwę, pochodzącą od nazwiska nowego właściciela. Tak zostało do dzisiaj.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.