Co czwarta firma chce zatrudniać pracowników w IV kwartale

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W kopalni Staszic-Wujek doszło do silnego wstrząsu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Co czwarty pracodawca w Polsce planuje zatrudniać nowych pracowników w IV kwartale 2025 roku - wynika z raportu ManpowerGroup. Największej liczby ofert kandydaci mogą spodziewać się w branży nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej.

Z badania wynika, że od października do końca roku 28 proc. firm w Polsce chce zatrudniać nowych pracowników, 51 proc. przedsiębiorstw nie przewiduje zmian kadrowych, 18 proc. zapowiada redukcje, a 2 proc. nie ma jeszcze sprecyzowanych planów.

Zgodnie z wynikami ankiety, kandydaci mogą spodziewać się największej liczby ofert w branży nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej, gdzie prognoza rekrutacyjna jest najwyższa od 1,5 roku, oraz w sektorze dóbr i usług konsumpcyjnych - w obu przypadkach prognoza zatrudnienia wynosi 22 proc. Znaczną liczbę rekrutacji przewidują także firmy z sektorów energetyki i usług komunalnych oraz IT, z prognozą 12 proc. dla każdego z nich.

Analiza wykazała ponadto, że w nieco mniejszym stopniu nowych pracowników będą poszukiwać przedsiębiorstwa z branży finansów i nieruchomości (prognoza 8 proc.) oraz przemysłu i surowców (8 proc.). “Pracodawcy z sektora transportu, logistyki i motoryzacji podchodzą do nowych rekrutacji bardziej ostrożnie, z wynikiem 6 proc., co oznacza spadek o 23 punkty procentowe w ujęciu rocznym i najniższą prognozę od II kwartału 2024 roku. W usługach komunikacyjnych prognoza pozostaje dodatnia (4 proc.), ale wypada najsłabiej w porównaniu z innymi sektorami“ - dodali autorzy publikacji.

Najbardziej skłonne do zatrudniania nowych pracowników są firmy ze wschodniej części Polski, gdzie prognoza wynosi 16 proc. Dużą aktywność rekrutacyjną zapowiadają również organizacje z centrum (13 proc.), północnego zachodu (11 proc.) oraz północy Polski (10 proc.). Mniejsze zapotrzebowanie mają pracodawcy z południa (6 proc.), a najmniej nowych rekrutacji prognozowane jest w na południowym zachodzie (3 proc.).

“Popyt na pracę wciąż istnieje, jednak jest mniejszy niż wcześniej. Na przestrzeni ostatnich kwartałów w naszym badaniu zmalał odsetek firm prognozujących wzrost zatrudnienia, a przybyło tych, które planują utrzymać dotychczasową liczbę pracowników. Firmy nie rezygnują całkowicie z rekrutacji, ale ograniczają ich skalę. Często okazuje się, że obecny personel wystarcza do realizacji celów, a stabilna sytuacja rynkowa oraz rosnąca efektywność operacyjna sprawiają, że zmiany kadrowe nie są konieczne“ - podsumował, cytowany w raporcie Tomasz Walenczak z ManpowerGroup Polska.

Autorzy raportu wyjaśnili, że prognoza netto zatrudnienia stanowi różnicę procentową pomiędzy odsetkiem pracodawców przewidujących wzrost całkowitego zatrudnienia i odsetkiem firm spodziewających się spadku całkowitego zatrudnienia w swoim oddziale w najbliższym kwartale.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprawdź, jak nowoczesne technologie pomiarowe wpływają na efektywność przemysłową

Współczesne zakłady produkcyjne działają pod presją utrzymania wysokiej jakości, ograniczania przestojów oraz racjonalnego wykorzystania zasobów. Aby sprostać tym wymaganiom, przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w zaawansowane systemy pomiarowe, które dostarczają dokładnych danych o przebiegu procesów. Dzięki bieżącemu dostępowi do informacji można szybciej podejmować decyzje, skuteczniej reagować na odchylenia parametrów i lepiej kontrolować produkcję.

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Czy na terenie po kopalni Wujek powstanie Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego?

W Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego odbyło się spotkanie, podczas którego dyskutowano o pomyśle zagospodarowania kopalni Wujek na nowoczesne Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego.

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.