Szeroka debata na temat kierunku, w którym ma podążać Europa

fot: Maciej Dorosiński

W ostatnim panelu konferencji Śląski Ład rozmawiano m.in. o wpływie unijnych regulacji na górnictwo

fot: Maciej Dorosiński

Przyszłość przemysłowego serca Polski – Śląska w kontekście polityki Zielonego Ładu była jednym z tematów ósmej edycji konferencji Śląski Ład, która odbyła się w poniedziałek, 15 maja, w Mysłowicach. Zaproszenie europoseł Izabeli Kloc przyjęli m.in. członkowie rządu, posłowie, samorządowcy, przedstawiciele środowiska akademickiego oraz biznesu. O górnictwie, w kontekście polityki klimatycznej i rozporządzenia metanowego, rozmawiano w ostatnim panelu. Tam swoimi spostrzeżeniami podzielili się prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasz Cudny, prezes Węglokoksu Tomasz Heryszek oraz wiceprezes ds. sprzedaży w Polskiej Grupie Górniczej Adam Gorszanów. 

Konferencja, którą zorganizowano w Centralnym Muzeum Pożarnictwa, była podzielona na cztery panele tematyczne: polityka, wartości, gospodarka, Śląsk.

Premier Mateusz Morawiecki nie mógł uczestniczyć w konferencji, ale przygotował nagranie, w którym szczególną uwagę zwrócił na kwestię zielonej transformacji. Szef rządu wskazał, że „każde państwo (członkowskie – red.) powinno mieć możliwość prowadzenia jej optymalnie do swoich potrzeb i możliwości. Móc kształtować swój miks energetyczny tak, by zapewniał bezpieczeństwo obywatelom i konkurencyjność gospodarce”.

„Wynegocjowaliśmy i negocjujemy kolejne środki, które pomogą przestawić polską energetykę na zielone tory. Sercem tych zmian jest i będzie Śląsk. To tu powędrują rekordowe fundusze na zieloną transformację. Polska i Śląsk to wspólna sprawa, a jaki ład na Śląsku, taki w całym kraju” – zapowiedział szef Rady Ministrów.

W pierwszym panelu udział wzięli minister ds. Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk, europoseł Izabela Kloc oraz prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Cezariusz Lesisz.

– Unia może być siłą globalnego oddziaływania. My jesteśmy społeczeństwem prounijnym, mamy prounijny rząd, ale prounijny w rozumieniu takiej Unii, która będzie silna siłą państw narodowych, która będzie budować swoją przyszłość potencjałem gospodarczym, siłą oddziaływania na najbliższe otoczenie – przekonywał minister.

Europoseł Izabela Kloc, zabierając głos, nawiązała do prac nad zmianami w rozporządzeniu metanowym.

– Muszę chylić czoła przed wszystkimi polskimi europosłami, którzy zaangażowali się w to, aby zmienić to rozporządzenie przygotowane przez Komisję Europejską – przyznała eurodeputowana.

– Chyba po raz pierwszy od dziesiątek lat udało się doprowadzić do takiego kompromisu, gdzie w Parlamencie Europejskim prawie wszyscy posłowie zagłosowali za dalszym funkcjonowaniem górnictwa węgla kamiennego – powiedziała.

W kolejnych panelach głos zabrali m.in.: przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana prof. Zbigniew Krysiak, prof. Ignacio Cristobal z Wydziału Filozofii Uniwersytetu Nawarry (Hiszpania), wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej dr Janusz Michałek oraz menedżerowie spółek górniczych i hutniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.