Co blokuje w Polsce wzrost gospodarczy?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z przepisami działalność polegająca na wykonywaniu przewozów kolejowych osób lub rzeczy podlega licencjonowaniu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Funkcjonowanie administracji poniżej średniej UE, słabo rozwinięta infrastruktura, przy tym rozdęte i nieskoordynowane wydatki publiczne - to tylko niektóre słabości Polski, które według Komisji Europejskiej przeszkadzają wzrostowi gospodarczemu w naszym kraju.

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska ogłosiła, że Polska, podobnie jak Francja, Słowenia i Hiszpania, dostanie dwa dodatkowe lata na obniżenie deficytu budżetowego do 3 proc. PKB. Dopóki nasz kraj się z tym nie upora, pozostaniemy w procedurze nadmiernego deficytu.

W poniedziałek (3 czerwca) w przedstawicielstwie KE w Warszawie podczas spotkania z udziałem ekspertów omawiane były zalecenia KE w sprawie programu reform Polski. Komisja wytyka polskim władzom, że nie wykorzystały wystarczająco wzrostu sprzed kryzysu, by zreformować strukturę wydatków publicznych i nadać priorytet czynnikom sprzyjającym wzrostowi.

Bruksela stwierdziła też, że nie poczyniliśmy żadnego postępu, by koordynować wydatki publiczne na różnych szczeblach władzy. Doradca ekonomiczny w przedstawicielstwie KE w Polsce Tomasz Gibas jako przykład podawał budowę lotniska w Gdyni, gdy jest już lotnisko w Gdańsku. Jedno było finansowane przez rząd, drugie powstaje za samorządowe pieniądze. Oba według Gibasa nie mają sensu, bo są położone bardzo blisko siebie.

Zdaniem KE, aby obniżyć deficyt budżetowy Polska powinna poprawić efektywność wydatków na system opieki zdrowotnej, wzmocnić przestrzeganie prawa podatkowego oraz skuteczniej zwalczać szarą strefę i ściągać podatki.

Nasz kraj został skrytykowany też za niski stopień inwestycji w badania i rozwój. Procent wydatków na te cele w relacji do PKB plasuje nas w unijnym ogonie. W 2011 r. na badania i rozwój przeznaczyliśmy tylko 0,77 proc. PKB. Wskutek tego przedsiębiorstwa w dużym stopniu zależne są od absorpcji i stosowania technologii już istniejących.

- Kupujemy efekty pracy naszych sąsiadów z zagranicy. To jest 70 proc. polskich wydatków na innowacje - mówił w czasie debaty nad rekomendacjami Jan Filip Staniłko z Instytutu Sobieskiego.

KE w swoich analizach obawia się, żeby Polska nie zatrzymała się w związku z tym w rozwoju, jak to się stało z niektórymi państwami, które mają nieinnowacyjne gospodarki, a wzrost opierały na taniej sile roboczej, poprawie infrastruktury i otoczenia prawnego.

Kolejną bolączką naszej gospodarki jest infrastruktura.

"Pomimo pewnych postępów słabo rozwinięta infrastruktura transportowa w Polsce stanowi w dalszym ciągu istotną przeszkodę dla wzrostu gospodarczego" - napisano w dokumencie KE.

Urzędnicy w Brukseli określili infrastrukturę kolejową w Polsce mianem "podupadającej". Wyliczyli, że z ok. 20 tys. km linii tylko 36 proc. jest w dobrym stanie technicznym.

Znacząco w tyle pozostajemy też za innymi krajami "27" jeśli chodzi o rozwój technologii informatyczno-komunikacyjnych (ICT). Zasięg łącz szerokopasmowych mamy najmniejszy w całej Unii i to zarówno na obszarach wiejskich, jak i w skali całego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.