Ciepłownicy z podwyżkami i jednorazową premią w wysokości ponad 7,2 tys. zł brutto

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kotłownia składała się będzie z dwóch kotłów wodnych o łącznej mocy 76 MW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Tauronie Ciepło 28 sierpnia zostało podpisane porozumienie płacowe. W ramach porozumienia, od września br. wynagrodzenia w spółce wzrosły o 300 zł brutto plus 7 proc. pensji danego pracownika. Oprócz tego załodze zostanie wypłacona premia w wysokości ponad 7,2 tys. zł brutto - poinformowali przedstawiciele „Solidarności”

– To bardzo korzystne porozumienie dla pracowników – mówi Tadeusz Nowak, przewodniczący „Solidarności” w Tauron Ciepło, która jest największym związkiem zawodowym w spółce.

Nowak przypomina, że to już drugi wzrost płac zasadniczych w 2023 roku. Na początku roku pracownicy dostali podwyżkę w równej dla wszystkich wysokości 585 zł brutto.

– Do tego wiosną tego roku udało nam się wynegocjować trzy jednorazowe premie w wysokości 7 tys., 2 tys. i 1,5 tys. zł brutto. Gdy dodać do tego premię, która trafiła na konta pracowników teraz, czyli do 11 września wychodzi łącznie niemal 18 tys. zł brutto – wylicza Tadeusz Nowak.

Porozumienie płacowe wynegocjowane przez związki zawodowe działające w Tauronie Ciepło zostało podpisano 28 sierpnia. Kilka tygodni wcześniej pula środków na wzrost wynagrodzeń w poszczególnych spółkach Grupy Tauron Polska Energia została uzgodniona przez związki zawodowe z zarządem TPE.

– W porozumieniu z zarządem Tauron Ciepło z 28 sierpnia ustaliliśmy, że podwyżka będzie miała charakter procentowo-kwotowy. Każdy dostanie 300 zł brutto oraz podwyżkę procentową w wysokości 7 proc. swojego wynagrodzenia. Takie rozwiązanie z jednej strony sprawia, że osoby najmniej zarabiające dostaną nieco więcej, a z drugiej zapobiega zbytniemu spłaszczeniu wynagrodzeń – tłumaczy przewodniczący.

Dodaje, że zgodnie z zapisami porozumienia niewielka część środków wygospodarowanych na wzrost wynagrodzeń zostanie przeznaczona na podwyżki indywidualne

– Tu chodzi przede wszystkim o zniwelowanie różnic w wynagrodzeniach między pracownikami wykonującymi te same obowiązki. Takie różnice jeszcze występują pomiędzy poszczególnymi zakładami wchodzącymi w skład naszej spółki i wynikają z różnego rodzaju zaszłości historycznych – wyjaśnia Tadeusz Nowak.

„Solidarność” w Tauron Ciepło prowadzi też z zarządem spółki rozmowy dotyczące protokołu dodatkowego do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Chodzi o wpisanie do ZUZP ekwiwalentu za energię elektryczną dla pracowników. Jak wskazuje Tadeusz Nowak, takie świadczenie od dawna funkcjonuje w innych spółkach Grupy TPE.

– U nas również udało się wynegocjować ekwiwalent po raz pierwszy w 2020 roku. W kolejnych latach to świadczenie było przyznawane na mocy kolejnych porozumień. Chcemy, żeby ekwiwalent został wpisany do układu zbiorowego, czyli na stałe – tłumaczy szef „S” w Tauron Ciepło.

Tauron Ciepło zatrudnia ok. 1450 osób. Spółka zaopatruje w energię cieplną m.in. Katowice, Dąbrowę Górniczą, Tychy, Bielsko-Białą, Czechowice-Dziedzice i Kamienną Górę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.