Ciągle nie wiadomo, kto zapłaci za leczenie poparzonych

Komora hiperbaryczna clo siemianowice TVS

fot: ARC

W CLO zabiegi w komorze hiperbarycznej i odbarczanie poparzonych górników tradycyjnymi metodami ma wspomóc nowoczesna terapia keratynocytowa, na którą nie ma pieniędzy

fot: ARC

Do niedzielnego wieczora lekarze z CLO w Siemianowicach Śląskich nie otrzymali żadnych informacji na temat dopłaty do leczenia osiemnastu górników nowatorską metodą, której nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia.

Metoda przeszczepu tkanek wyhodowanych z własnych komórek pacjenta jest nowa, skomplikowana i daje rewelacyjne rezultaty u ciężko poparzonych pacjentów, ale kosztuje krocie. Sama hodowla komórek i dokonanie przeszczepu to od 50-250 tys. zł. Koszty leczenia jednego chorego mogą dojść nawet do 400 tys. zł.
- Przy takich obszarach, które są zajęte, wszyscy górnicy u nas kwalifikują się do tej metody. Będziemy musieli rozpocząć hodowlę u wszystkich pacjentów i przygotować ich do tego typu leczenia - powiedział dr Mariusz Nowak, dyrektor szpitala w Siemianowicach Śląskich, w którym umieszczono 18 górników.

Niestety Narodowy Fundusz Zdrowia ani Ministerstwo Zdrowia nie refundują terapii metodą keratynocytów i szpital sam musiałby finansować leczenie, na co placówki jednak nie stać. Szpital zadłuży się, żeby ratować górników: - To pójdzie w koszty szpitala. Nie mogę odmówić ludziom leczenia - postanowił dr Nowak.

W piątek premier Donald Tusk po wizycie w CLO zapewnił, że nie będzie najmniejszej zwłoki ani trudności w udzieleniu wszelkiej pomocy na leczenie górników. W sobotę minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała radiu RMF FM, że pieniądze na nowoczesną terapię dla CLO \"na pewno się znajdą\".
Dzień później lekarze w CLO nadal nie wiedzieli kto i kiedy zapłaci za ratowanie górników.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Związkowcy protestowali przed Ministerstwem Energii

Około 200 osób wzięło udział w proteście, który w piątek (4 września) odbył się przed gmachem Ministerstwa Energii w Katowicach.

Jak odchodzić od węgla? Dyskutowano o tym w Trzebini

3 września odbyło się IV posiedzenie Rady Programowej ds. Sprawiedliwej Transformacji Małopolski Zachodniej. 

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Górnicza spółka wspiera naukę. Ćwierć miliona na osiem projektów

Od pomysłu do laboratorium. Naukowcy rozpoczęli realizację projektów dofinansowanych przez LW Bogdanka w ramach Konkursu Grantowego „Środowisko i Nauka”