Ciąg dalszy prac komisji nad nowelą tarczy antykryzysowej

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych przerwała do wtorku procedowanie tarczy antykryzysowej 3.0. Nowelizacja przewiduje m.in. dokapitalizowanie ARP 900 mln zł na dodatkowe wsparcie dla przedsiębiorców oraz wstrzymanie licytacji nieruchomości zamieszkałej przez dłużnika.

Chodzi o przyjętą w czwartek przez sejm rządową ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.

Obecny na posiedzeniu przewodniczący Komitetu Stałego Rady Łukasz Schreiber powiedział w poniedziałek w Senacie, że jego zdaniem najważniejsze zmiany z punktu widzenia przedsiębiorców to m.in. rozszerzenie zwolnienia opłacania składek z ZUS-u dla samozatrudnionych w sytuacji, gdy ich przychód był wyższy niż 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w 2020 r., ale ich dochód z tej działalności w lutym 2020 r. nie był wyższy niż 7000 zł.

Przypomniał, że "dotąd, jeżeli chodzi o możliwość składania i obowiązywania dla samozatrudnionych, jest ten próg przychodu na poziomie trzech średnich krajowych, a więc 15 600 zł".

"Teraz dodajemy dodatkową możliwość, żeby nawet ci przedsiębiorcy, którzy przekroczą ten próg, ale ich dochód będzie niższy niż 7 tys. zł miesięcznie, żeby także mogli skorzystać z zapisów tej ustawy i zostać objęci tarczą" - wyjaśnił.

Schreiber wymienił także zwolnienia ze składek na ZUS za kwiecień i maj dla tych przedsiębiorców, którzy korzystają z tzw. ulgi na start. Ulga ta zwalnia przez sześć pełnych miesięcy od rozpoczęcia działalności z płacenia składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe) i składek na Fundusz Pracy i Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

- Przedsiębiorcy, którzy zaczynają działalność gospodarczą, są na preferencyjnych warunkach, natomiast teraz paradoksalnie stanęli w najgorszej sytuacji, bowiem korzystają z preferencyjnych warunków, ale nie mogli skorzystać z całkowitego zwolnienia z ZUS - powiedział w Senacie.

Jak wskazał, najważniejsze z punktu widzenia obywateli zapisy w ustawie to przepisy antylichwiarskie. - Jest rzeczą szczególnie ważną, żeby w tym okresie, który uderza także w naszą gospodarkę (...) dla tych, którzy się znajdą w trudnej, czy bardzo trudnej sytuacji - musimy ich chronić i to jest dzisiaj szczególnie ważne - mówił. Przypomniał, że pierwsza tarcza antykryzysowa już zmniejszyła "procent kosztów pozaodsetkowych, który jest możliwy przy pożyczkach".

Schreiber wskazał też na wprowadzenie do ustawy "innych ważnych rzeczy", jak np. przeniesienie własności nieruchomości. "To jest rzecz, której nieuczciwi ludzie - nie nazwę ich przedsiębiorcami - próbują korzystać na krzywdzie ludzkiej" - wyjaśnił.

W poniedziałek biuro legislacyjne Senatu zgłosiło ok. 80 uwag do procedowanej ustawy. Wśród nich przeważały poprawki techniczno-legislacyjne i redakcyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.