Chorzów: wręczono Górnośląskie Tacyty

fot: Maciej Dorosiński

Alojzy Lysko został uhonorowany nagrodą w kategorii "Popularyzator historii"

fot: Maciej Dorosiński

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Alojzy Lysko oraz dr Grzegorz Bębnik z Biura Edukacji Instytutu Pamięci Narodowej zostali laureatami nagrody im. ks. Augustina Weltzla Górnośląski Tacyt za rok 2013. Wyróżnienie to, ustanowione przez Ruch Autonomii Śląska, przyznawane jest autorom najlepszych książek dotyczących historii Górnego Śląska.

Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w chorzowskim kompleksie Sztygarka. W jej ramach odbyło się zwiedzanie zabytkowego szybu Prezydent, który jest jedyną żelbetową konstrukcją tego typu w Polsce. Z wysokości 43 m uczestnicy uroczystości mogli podziwiać panoramę Śląska. Gości przybyłych do Sztygarki przywitał lider RAŚ Jerzy Gorzelik, który przypomniał, że w ubiegłym roku nagrody wręczano w Szybie Wilson, czyli również w obiekcie o górniczej historii, który dzięki rewitalizacji otrzymał szansę na drugie życie.

Alojzy Lysko został uhonorowany nagrodą w kategorii "Popularyzator historii". Laudację na cześć laureata wygłosił prof. Marek Szczepański. W swoim wystąpieniu określił Alojza Lysko jako osobę, która sprawdziła się w wielu rolach, takich jak: pisarz, publicysta, nauczyciel, wydawca oraz polityk. Prof. Szczepański podkreślił także silne związki laureata z rodzinnymi Bojszowami.

Lysko publikował prace poświęcone losom Górnoślązaków przymusowo wcielonych do Wehrmachtu. Tematem zainteresował się przed laty, gdy dowiedział się, że jego ojciec podczas wojny został wcielony do niemieckiego wojska i zginął na froncie wschodnim.

Sylwetkę dr. Grzegorza Bębnika, który został laureatem Tacytów w kategorii "Badacz historii" przedstawił prof. Ryszard Kaczmarek. Bębnik od 2001 r. pracuje w IPN. Jest znawcą dziejów Górnego Śląska i drugiej wojny światowej, ale w przeszłości pisał też np. o Afrykanerach. Wiele jego publikacji dotyczyło września 1939 r. w śląskich miastach i za dokonania w tym właśnie względzie przyznano mu nagrodę.

Uroczystości towarzyszyła dyskusja pt. "Czy opowiadanie historii może być niebezpieczne?", w której wzięli udział laureaci oraz profesorzy Szczepański i Kaczmarek.

Nagroda Górnośląski Tacyt została ustanowiona przez RAŚ w roku 2007 w celu uhonorowania wysiłków badaczy i popularyzatorów historii Górnego Śląska. Jej patronem jest pionier górnośląskiej historiografii, wieloletni proboszcz parafii w Tworkowie pod Raciborzem, ks. Augustin Weltzel (1817-1897), nazywany przez współczesnych "górnośląskim Tacytem". Publikacje Weltzla to przykład naukowej rzetelności i braku narodowych uprzedzeń, które miały w poważnym stopniu zaważyć na późniejszym dziejopisarstwie dotyczącym regionu.

Nagroda ma formę statuetki ukazującej postać z atrybutami muzy historii Klio. Zaprojektował ją rzeźbiarz z Tychów, Augustyn Dyrda. Laureatów wyłania kapituła złożona z naukowców zajmujących się górnośląską problematyką. Przewodniczy jej prof. Ryszard Kaczmarek.

W galerii: Uroczystość wręczenia Górnośląskich Tacytów. Chorzów, 26 czerwca 2014 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.