Chorzów: Skansen zaprasza na jarmark

1377166052 jarmark

fot: ARC/GPE

Bilety na jarmark dostępne będą w cenie 6 zł i 8 zł.

fot: ARC/GPE

Kozie sery, gryczane obwarzanki, kwas chlebowy, miody czy soki i nalewki z dzikiej róży to wszystko kupić będzie można podczas Jarmarku Produktów Tradycyjnych w muzeum "Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie" 25 sierpnia, w godzinach od 12.00 do 18.00

Podczas imprezy przewidziano wspólne gotowanie z Remigiuszem Rączką, który przygotuje jedno z tradycyjnych dań naszego regionu. Gości będzie bawił Andrzej Miś z programem kabaretowym, a o dawnej kuchni i jej zwyczajach opowie Marek Szołtysek. Wystąpi też zespół "Gilowianka" z Gilowic. Tradycyjne pieczonki zostaną przygotowane w 200 litrowym kociołku z Poręby.

- Nie zabraknie konkursów i zabaw związanych z kuchnią i gotowaniem - zapewniaja organizatorzy Jarmarku. Bilety dostępne będą w cenie 6 zł i 8 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.