Chorzów: ksenonowe lampy poprawią widoczność

Latarnie uliczne z ksenonowym źródłem światła zainstalowano na jednym ze skrzyżowań w Chorzowie. Znane z nowoczesnych reflektorów samochodowych białe, kontrastowe światło, ma poprawić widoczność w niebezpiecznym dotąd miejscu.

Według rzecznika chorzowskiego magistratu Krzysztofa Karasia ksenonowe oświetlenie uliczne można zobaczyć na razie w niewielu miejscach. Na Górnym Śląsku to prawdopodobnie pierwsza taka instalacja.

Na miejsce eksperymentalnego zamontowania czterech ksenonowych latarni w Chorzowie wybrano jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w mieście - przecięcie ulic Łukasińskiego i Odrowążów w dzielnicy Batory.

Pracownicy Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów wskazują, że ksenonowe lampy dają niemal idealnie białą barwę, a miejsce oświetlone takim źródłem światła jest mocno kontrastowe, co sprawia, że szczegóły nie zlewają się z otoczeniem.

- Dzięki białej, a nie przytłumionej żółtej barwie, emitowanej przez tradycyjne lampy, ludzkie oko szybciej dostrzega obiekty w ciemności. Po zmroku postaci i samochody widoczne są z daleka. To znacząco może poprawić bezpieczeństwo na drodze. Lampy ksenonowe zużywają też mniej energii od tradycyjnych źródeł światła - zaznaczył Karaś.

Ksenonowe lampy koreańskiego producenta będą testowane w Chorzowie przez najbliższe trzy miesiące. Jeżeli testy wypadną pomyślnie, podobne latarnie mają pojawić się na kolejnych skrzyżowaniach. Koszt jednej takiej lampy to ok. 1000 zł. Tradycyjne lampy sodowe, dające żółte światło, kosztują od 600 do ok. 900 zł za sztukę.

To nie jedyne rozwiązanie mające poprawiać bezpieczeństwo na chorzowskich drogach. W marcu ub. roku również w dzielnicy Batory zainstalowano urządzenia ostrzegające kierowców o zbliżających się do przejść pieszych błyskaniem białych i niebieskich świateł. Słupki z błyskającymi diodami uzupełniły tam standardowe oznakowanie przejść, wynikające z przepisów ruchu drogowego.

Z kolei w Zabrzu wbudowane w nawierzchnię stale mrugające po zmroku białe diody mają zaostrzać uwagę kierowców samochodów zbliżających się do jednego z przejść dla pieszych w dzielnicy Kończyce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.