Chorzów: kolejny poślizg w robotach na Stadionie Śląskim

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zasadnicze prace przy przebudowie Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przetarg na roboty wykończeniowe na Stadionie Śląskim unieważnił samorząd województwa śląskiego. Wartość jedynej oferta - ponad 61 mln zł brutto - znacznie przekraczała budżet inwestora - ok. 44 mln zł.

Jak poinformował PAP w piątek (11 grudnia) Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego, kolejne postępowanie, którego zakres prac ma obejmować m.in. wykończenie wnętrz, instalacje sanitarne oraz klimatyzację stadionu, ma zostać ogłoszone jeszcze w grudniu br.

To już drugi unieważniony w ostatnich miesiącach przetarg na kontynuację prac na Stadionie Śląskim. Podobnie było w przypadku przetargu na roboty wykończeniowe i instalacyjne - o szacunkowej wartości ponad 80 mln zł netto (został już ponownie ogłoszony). Postępowania te nie są związane z dobiegającym obecnie końca procesem montowania na linowej konstrukcji zadaszenia obiektu poliwęglanowego pokrycia.

Pod kątem kontynuowania prac na Stadionie Śląskim w bieżącym roku sejmik województwa śląskiego zgodził się w lutym na zaciągnięcie kredytów. Zaplanowano 46,6 mln zł na finansowanie dokończenia prac przy budowie zadaszenia widowni i innej infrastruktury oraz 75,6 mln zł na dokapitalizowanie zarządzającej tym projektem celowej spółki województwa.

Największa część wydatków wiąże się z wartym łącznie 84 mln zł brutto kontraktem na dokończenie zadaszenia stadionu - zawartym we wrześniu ub. roku z niemiecką firmą Pfeifer Seil und Hebetechnik. Kontynuuje ona prace wstrzymane w lipcu 2011 r. po awarii, która nastąpiła tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu. Pokrywanie dachu Śląskiego ma zakończyć się w najbliższych dniach.

Inne roboty na Stadionie Śląskiem - poza zadaszeniem oraz robotami wykończeniowymi i instalacyjnymi - obejmują infrastrukturą lekkoatletyczną oraz ogrodzenie obiektu. Dzięki zainstalowanym na budowie dwóm kamerom można oglądać przebieg prac w internecie. Aktualizowane co trzy minuty zdjęcia z placu budowy trafiają na jedną z zakładek strony slaskie.pl.

Stadion Śląski jest zamknięty od jesieni 2009 r., kiedy rozpoczął się końcowy etap jego modernizacji, czyli przede wszystkim montaż dachu. Zasadnicze prace przy przebudowie wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem.

Obecny szacunkowy koszt całego zadania związanego z budową zadaszenia stadionu (wraz z inną infrastrukturą) wynosi ok. 586 mln zł. Aktualny według władz województwa termin otwarcia obiektu to połowa 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.