fot: ARC
Związkowcy chcę 350 zł podwyżki stawki zasadniczej dla wszystkich pracowników...
fot: ARC
Poniedziałkowe rozmowy w spółce Alstom Konstal SA nie przyniosły efektu. Związkowcy zdecydowali, że we wtorek 23 sierpnia o 9.15 rozpoczną dwugodzinny strajk.
Strajk będzie, bo nie było porozumienia w kwestiach płacowych.
- W kwietniu wszystkie europejskie zakłady koncernu otrzymały podwyżki, oprócz Alstom Konstal. Jesteśmy zdecydowanie najtańszym zakładem w całym Alstomie. Mamy mnóstwo zamówień, pracujemy w nadgodzinach, przyjmowani są nowi pracownicy. Nawet jeżeli zarząd spełniłby w całości nasze postulaty, stawka za 1 roboczogodzinę w naszym zakładzie wzrosłaby o ok. 0,5 euro, podczas gdy w porównaniu do zachodnich zakładów koncernu nasze stawki są niższe o 20-30 euro - mówi Karol Pluszczyk, szef zakładowej Solidarności.
Związkowcy chcę 350 zł podwyżki stawki zasadniczej dla wszystkich pracowników. Zarząd spółki daje 160 zł oraz 500 zł jednorazowej premii świątecznej pod warunkiem jednak, że strona związkowa zrezygnuje z prawa do sporu zbiorowego.
- Jeżeli w przyszłości wszczęlibyśmy spór, premia automatycznie przestałaby obowiązywać. Ten warunek jest absolutnie nie do przyjęcia - ocenia Pluszczyk.
Na początku lipca w AK SA przeprowadzono referendum strajkowe. Przy 70-proc. frekwencji blisko 90 proc. głosujących opowiedziało się za strajkiem.