Chorzów dostał z UE 2,5 miliona złotych na stawy w Parku Śląskim i Różance

fot: Krystian Krawczyk

Zasoby wodne Polski w porównaniu z innymi krajami europejskimi są ubogie. Związane jest to z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i hydrologicznymi, ukształtowaniem terenu i brakiem naturalnej retencji, co sprzyja szybkiemu odpływowi wód - wynika z raportu „Stepy Polskie”

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 2,5 mln zł dotacji otrzymał samorząd Chorzowa na rewitalizację tamtejszych akwenów wodnych. Dzięki niej poprawione zostanie napowietrzanie stawów w miejskim Parku Róż (tzw. Różance), powstanie też kanalizacja deszczowa wiodąca do stawu Hutnik w Parku Śląskim.

Jak przekazała PAP rzeczniczka chorzowskiego magistratu Karolina Skórka, łączny koszt obu przedsięwzięć przekroczy 3,6 mln zł.

Inwestycja w Parku Śląskim, jednym z największych śródmiejskich parków w Europie, ma zmierzać do zwiększenia ilości retencjonowanej wody i zmniejszenia zagrożenia powodziowego. Ma temu służyć budowa sieci kanalizacji deszczowej od zamykającej park od północy ul. Siemianowickiej - z odprowadzeniem deszczówki do stawu Hutnik.

Park Hutnik położony jest w północnej części Parku Śląskiego. W ub.r. odnowiono znajdującą się na jego brzegu łabędziarnię - okrągłą wiatę, pierwszy obiekt wyremontowany w ramach rozpoczynającej się rewitalizacji parku. Zbudowano taras wypoczynkowy, oświetlenie, siedziska, klinkierową aleję oraz monitoring. Powstała czatownia, z której można obserwować ptaki.

Park Róż mieści się we wschodniej części miasta, pomiędzy centrum a chorzowskim osiedlem Klimzowiec. Atrakcją nazywanego Różanką kompleksu, w którym w tym roku w ramach budżetu obywatelskiego aranżowany ma być ogród botaniczny, są dwa stawy: Mały Leopold i Duży Leopold; w większym znajduje się okazała fontanna napowietrzająca.

Ponieważ w ostatnich latach parkowe stawy zarastały, miasto przygotowało projekt modernizacji systemu napowietrzania i obiegu wody w obu akwenach. Ukończenie rewitalizacji stawów oraz prac związanych z infrastrukturą retencyjną przewidziane jest na czerwiec 2020 r.

Dofinansowanie obu części chorzowskiego projektu pochodzi z krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, z puli na systemy gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich. Pieniądze te rozdziela Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (listę rankingową naboru zatwierdzono 13 marca br.).

Z woj. śląskiego, prócz Chorzowa, wsparcie tymi środkami dostały też projekty: Rudy Śląskiej (łącznie 44,3 mln do dwóch projektów wartych 63,6 mln zł), Siemianowic Śląskich (19,5 mln zł do projektu za 28 mln zł) i Częstochowy (9,6 mln zł do projektu za 21,6 mln zł).

Ogółem w ramach realizowanego w Rudzie Śląskiej projektu wybudowane lub przebudowane zostanie 19 km sieci kanalizacji deszczowej i powstanie 21 zbiorników retencyjnych. Inwestycje pozwolą na retencję ok. 20 mln l wody. Częstochowa zabezpieczy dzielnicę Północ: powstaną odcinki kanalizacji deszczowej i otwarte zbiorniki chłonno-odparowujące.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bytomskie górnictwo zostanie zdigitalizowane. Miasto podpisało umowę z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Dziesiątki tomów archiwalnych materiałów dotyczących historii górnictwa w Bytomiu zostaną poddane profesjonalnej digitalizacji przez ekspertów z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., prezydent Bytomia Mariusz Wołosz oraz dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk podpisali list intencyjny i umowę o współpracy. Porozumienie obejmuje udostępnienie, digitalizację oraz opracowanie miejskich archiwów związanych z górniczym dziedzictwem miasta.

Nowy peron i przejście w Ligocie. Kolejny etap modernizacji węzła katowickiego zakończony

Zakończył się kolejny etap przebudowy katowickiego węzła kolejowego. Podróżni na stacji Katowice Ligota mogą już korzystać z nowo wybudowanego, dwukrawędziowego peronu. Udostępniono tam także nowe przejście podziemne.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.