fot: ARC
Akcjonariusze mogliby otrzymywać od 30 do 50 proc. z wypracowanego zysku netto
fot: ARC
We wtorek 23 sierpnia w chorzowskiej spółce Alstom Konstal SA, tuż przed planowanym rozpoczęciem dwugodzinnego strajku ostrzegawczego, udało się podpisać porozumienie kończące spór zbiorowy. Pracownicy firmy otrzymają po 200 zł podwyżki stawki zasadniczej.
- Zapisana w porozumieniu podwyżka obowiązuje od 1 czerwca, tak więc do następnej pensji pracownicy otrzymają nadpłatę za 3 miesiące. Myślę, że udało się nam osiągnąć kompromis, z którego obie strony mogą być zadowolone. Co bardzo ważne, udało się uniknąć strajku, a jeszcze wczoraj nic na to nie wskazywało - mówi Karol Pluszczyk, przewodniczący Solidarności w Alstom Konstal.
Podczas poniedziałkowych rozmów zarząd spółki proponował 160 zł podwyżki oraz jednorazową premie świąteczną w wysokości 500 zł, warunkując jednak wzrost wynagrodzeń tym, że strona związkowa zrezygnuje z prawa do sporu zbiorowego.
- Jeżeli w przyszłości wszczęlibyśmy spór premia przestałaby obowiązywać. Na to kuriozalne rozwiązanie nie mogliśmy się zgodzić. Jednym z warunków porozumienia było wykreślenie tego zapisu - zaznacza Pluszczyk.
Alstom Konstal SA należący do międzynarodowego koncernu Alstom jest jednym z czołowych producentów taboru szynowego w Polsce. Akcja protestacyjna w chorzowskim zakładzie rozpoczęła się w poniedziałek 22 lipca. Załoga pracowała w opaskach lub chustach z logo Solidarności. We wtorek o 9.15 miał się rozpocząć dwugodzinny strajk ostrzegawczy, cały zakład miał zostać oflagowany. W przeprowadzonym na początku lipca referendum w Alstom Konstal blisko 90 proc. głosujących przy frekwencji sięgającej ok. 70 proc. ogółu zatrudnionych opowiedziało się za strajkiem.