Chorzów: dach Stadionu Śląskiego gotowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecny szacunkowy koszt całego zadania związanego z budową zadaszenia stadionu (wraz z inną infrastrukturą) wynosi ok. 586 mln zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wykonawca zadaszenia Stadionu Śląskiego zakończył swoje prace. Oznacza to, że cały dach obiektu wraz z jego pokryciem i urządzeniami monitorującymi całą konstrukcję są już gotowe.

Jak poinformował w czwartek (17 grudnia) Witold Trólka z urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, który jest inwestorem przedsięwzięcia, tego dnia zakończył się montaż zadaszenia stadionu, a jego wykonawca zaczął już opuszczać plac budowy.

- Dach został wykonany w całości, przed nami jeszcze przeprowadzenie różnego rodzaju odbiorów - i to w zasadzie będzie wszystko, jeśli chodzi o tę część modernizacji Stadionu Śląskiego - powiedział Trólka.

Warty łącznie 84 mln zł brutto kontrakt na dokończenie zadaszenia stadionu został zawarty we wrześniu ub. roku z niemiecką firmą Pfeifer Seil und Hebetechnik. Kontynuowała ona prace wstrzymane w lipcu 2011 r. po awarii, która nastąpiła tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu. Znacząco opóźniło to termin oddania obiektu do użytku.

Obecna, powtórna operacja big lift, czyli podnoszenia ważącej ok. 830 ton konstrukcji dachu na koronę obiektu trwała od 17 czerwca do 1 lipca br. Cała konstrukcja, centymetr po centymetrze, była wciągana specjalnym systemem podnośników.

Konstrukcja linowa zadaszenia Stadionu Śląskiego składa się z 40 lin promieniowych górnych i 40 lin promieniowych dolnych, 320 lin-wieszaków, łączących górne i dolne liny, 40 stalowych łączników i 8 lin tworzących pierścień wewnętrzny rozciągany. Całkowita długość lin to ok. 11 km.

Po podniesieniu głównej konstrukcji dachu do ringu głównego montowano jeszcze liny radialne. Potem ułożono poliwęglanowe pokrycie o łącznej powierzchni 43 tys. m kw. Jednocześnie trwał montaż systemu monitoringu obciążenia konstrukcji. To dzięki niemu będzie można oceniać prawidłowości pracy dachu w trakcie eksploatacji, szczególnie w warunkach ekstremalnych: przy obfitych opadach śniegu i wichurach.

Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego przypominają, że do dokończenia modernizacji obiektu trzeba jeszcze wykonać szereg prac wykończeniowych i instalacyjnych - już poza dachem. W dwóch kluczowych przetargach na te zadania nie udało się dotąd wybrać wykonawców.

Na początku grudnia br. samorząd woj. śląskiego unieważnił przetarg na roboty wykończeniowe (obejmujące m.in. wykończenie wnętrz, instalacje sanitarne i klimatyzację stadionu). Jedyna oferta o wartości ponad 61 mln zł brutto i przekraczała wartość środków przeznaczonych na to zamówienie o około 18 mln zł. Ponowne postępowanie ma zostać ogłoszone jeszcze w tym roku.

Na początku grudnia ogłoszono natomiast ponowny przetarg na dokończenie prac w branżach elektrycznych, teletechnicznych i niskoprądowych. Poprzedni został unieważniony pod koniec listopada wobec błędów formalnych w specyfikacji, która zawierała wadę prawną (chodziło o sprawy związane z koncesją na wykonanie instalacji dla policji).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.