Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Choroby zawodowe w górnictwie. Jakie występują najczęściej i co oznaczają dla pracodawców?

fot: Maciej Dorosiński

- Czynników szkodliwych dla zdrowia w górnictwie jest ogrom. Górnicy bardzo często zużywają np. po 3-4 maski jednorazowe, które teoretycznie powinny wytrzymać całą dniówkę - zauważył Stanisław Styrylski z Państwowej Inspekcji Pracy

fot: Maciej Dorosiński

Jak choroby zawodowe postrzegane są przez prawo? Jak je definiujemy i klasyfikujemy? To pytania, na które odpowiedzi podczas pierwszego dnia II Akademii BHP przedstawił Stanisław Styrylski z Państwowej Inspekcji Pracy.

Podczas konferencji, zorganizowanej przez Wydawnictwo Górnicze wygłosił on referat „Definicje, klasyfikacje, odszkodowania. Choroby zawodowe okiem prawnika”, w którym w oparciu o kodeksowe definicje tłumaczył, czym są choroby zawodowe, jakie zobowiązania ich występowanie nakłada na pracodawców, i jak pracownicy mogą domagać się rekompensaty w przypadku ich pojawienia się.

- Aby mówić o chorobie zawodowej, dane schorzenie musi występować w wykazie chorób zawodowych i w zakładzie pracy danego pracownika muszą występować czynniki, które to schorzenie wywołują. Wykaz taki zawiera 26 chorób zawodowych i 70 ich odmian. Został on rozszerzony także o okres, który pozwala, aby schorzenie zaliczyć do chorób zawodowych – wyjaśnił ekspert PIP.

Jak poinformował, głównym schorzeniem górników pozostaje pylica. Popularne są także np. ubytki słuchu, które pracownik może zgłosić do dwóch lat od zakończenia pracy. To jednak nie wszystkie, schorzenia, które regularnie występują wskutek pracy w kopalni.

- Prawie każdy górnik, którzy pracuje przy wydobyciu, przenoszeniu ciężarów, w trudnych warunkach odnosi mniejsze lub większe szkody na kręgosłupie i innych elementach układu szkieletowo-kostnego – wyliczał Styrylski. Jak zauważył, starsi pracownicy czasem ukrywają swoje schorzenia, żeby np. „doczekać do emerytury”. Nie trudno domyślić się, czym takie postępowanie wielokrotnie może się skończyć.

Ekspert PIP wyjaśnił w swoim referacie także, że stwierdzenie choroby zawodowej oznacza koszty i zobowiązania dla pracodawcy, np. wynikające z konieczności przeorganizowania pracy, lub stworzenie dla niej nowego stanowiska.

Wymaga tego prawo, bo pracodawca, który takich działań nie podejmie, może zostać ukarany finansowo. Kara przekazywana jest na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i wynosi ona 15-krotność przeciętnego wynagrodzenia. Członkowie rodziny pracownika, który zmarł w wyniku choroby zawodowej, mogą wystąpić z roszczeniami wobec pracodawcy. - To dzieje się często i doszliśmy tutaj do etapu właściwie jak „na zachodzie” - ocenił Styrylski.

Jak wyjaśnił, każdy stwierdzony przypadek choroby zawodowej pracodawca powinien zgłosić Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Państwowej Inspekcji Pracy. Oprócz tego pracodawca powinien niezwłocznie przystąpić do ustalenia przyczyny choroby i do usunięcia czynników, które ją wywołały. - A czynników szkodliwych dla zdrowia w górnictwie jest ogrom. Górnicy bardzo często zużywają np. po 3-4 maski jednorazowe, które teoretycznie powinny wytrzymać całą dniówkę, zapylenie bywa jednak tak wielkie, że zapychają się one znacznie szybciej – podsumował.

II Akadamia BHP Wydawnictwa Górniczego wystartowała w miejscowości Bystra w środę, 23 października. Druga edycja konferencji została zatytułowana „Zawał na dole – jak chronić serce górnika”. Odbywa się ona w dniach 23-24 października, jest poświęcona chorobom zawodowym i parazawodowym, ze szczególnym uwzględnieniem chorób kardiologicznych. Debatę objęły patronatem honorowym: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Energii, Wyższy Urząd Górniczy oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.