Chłodniej z metanową lodówką

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Sośnica-Makoszowy wykorzystuje agregat kogeneracyjny zasilany metanem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zasoby bilansowe metanu w kopalniach Kompanii Węglowej są szacowane na prawie 11 mld m sześc. W ubiegłym roku ujęto na powierzchnię 75,4 mln m sześc. tego gazu. W 2015 r. ta ilość ma zostać podwojona.

Dążenie do zwiększania ilości ujmowanego węglowodoru łączy się z przewidywaniami wzrostu jego wydzielania głównie z powodu rosnącej metanośności pokładów, wraz z coraz większą głębokością ich zalegania oraz postępującą koncentracją wydobycia. Oto o ile w roku 2011 metanonośność bezwzględna kopalń spółki wynosiła 342 mln m sześc., to prognozowana w roku 2017 ma już sięgać 840 mln m sześc.

Odmetanowanie jest w kopalniach KW traktowane przede wszystkim jako warunek bezpiecznego prowadzenia robót górniczych, a zatem zapewnienia składu atmosfery kopalnianej zgodnego z obowiązującymi przepisami. Obok wentylacyjnego rozrzedzania metanu do bezpiecznych koncentracji, głównymi metodami likwidacji tego zagrożenia są lokalne i dominujące centralne ujmowanie tego groźnego dla górników gazu z odprowadzaniem na powierzchnię. Ta druga jest stosowana w ośmiu kopalniach spółki. Stacje z takim przeznaczeniem posiadają Bielszowice, Brzeszcze, Halemba-Wirek, Jankowice, Marcel, Sośnica-Makoszowy, Knurów-Szczygłowice i Chwałowice. Jest to wprawdzie najskuteczniejsza, ale jednocześnie najdroższa metoda profilaktyki metanowej. Planowana eksploatacja nowych, silnie metanowych części pokładów dyktuje konieczność jej intensyfikacji.

Inwestycyjna ekspansja
- O ile w 2003 roku efektywność odmetanowania wynosiła w spółce 15 procent, to w roku ubiegłym sięgnęła już 25 procent. Ale nasza firma ma program planowanych po 2018 rok inwestycji w infrastrukturę, związaną z odmetanowaniem na powierzchnię. W harmonogramie budowy, rozbudowy i modernizacji stacji odmetanowania ich największe nasilenie wypadnie w najbliższych dwóch latach. Rezultatem tych przedsięwzięć ma być dalsze zwiększanie odmetanowania na powierzchnię, do poziomu 150 milionów metrów sześciennych w 2020 roku - informuje Ireneusz Stanecki, dyrektor Biura Inwestycji w Kompanii Węglowej.

Za trzy lata prawie jedna trzecia gazu, ujętego odmetanowaniem z wyprowadzeniem na powierzchnię, będzie w tej górniczej firmie zagospodarowana. Zostanie zużyta mniej więcej po połowie na potrzeby własne oraz sprzedana zewnętrznym odbiorcom. Tak więc ilość metanu zagospodarowanego w instalacjach własnych wzrośnie na przestrzeni lat 2011-2015 aż 4,5-krotnie, czyli z poziomu 17,6 do 79,6 mln m sześc. rocznie. To własne wykorzystanie ma mieć w spółce prymat, niemniej nadal będzie utrzymywana sprzedaż gazu zewnętrznym konsumentom. Górnicza firma zawarła w tej sprawie umowy m.in. z Energetyką Dwory, Nadwiślańską Spółką Energetyczną oraz ze związanymi z Kompanią kapitałowo podmiotami zależnymi.

Klimatyzacja dla czterech kopalń
Głównym przeznaczeniem w przypadku wykorzystania własnego jest skojarzona produkcja ciepła i prądu. O ile w tym roku planuje się wytworzyć z metanu niespełna 30 tys. MWh energii elektrycznej, to w roku 2020 jej produkcja ma już sięgnąć 160 tys. MWh. W przypadku ciepła miałaby ona za osiem lat dojść do 1,2 mln MWh. Docelowo, obok ciepła i prądu, ma to być również wytwarzanie chłodu w instalacjach trigeneracji. W Kompanii są bowiem planowane inwestycje w centralne klimatyzacje. Począwszy od przyszłego roku, mają być one budowane w ruchu Sośnica kopalni Sośnica-Makoszowy, następnie w obu ruchach kopalni Knurów-Szczygłowice oraz w marklowickiej części kopalni Marcel.

To dążenie do jak najpełniejszego wykorzystania metanu rozciąga się również na metan zawarty w powietrzu wentylacyjnym kopalń. Kompania Węglowa utworzyła z Instytutem Inżynierii Chemicznej PAN konsorcjum w zakresie prowadzenia prac rozwojowych, dotyczących technologii jego spalania. Ale spółka jest również zaangażowana w inne projekty badawcze, związane z odmetanowaniem i ekologią.

- Gospodarcze wykorzystanie metanu pozwala na uzyskanie energii dla własnych potrzeb, kompensuje koszty ponoszone na prowadzenie koniecznego procesu odmetanowania, a także - redukując emisję gazów cieplarnianych oraz sprzyjając oszczędności paliw kopalnych - jest działaniem proekologicznym - konstatuje Ireneusz Stanecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.